...znalazłem się w szpitalu psychiatrycznym...

Niech będzie pochwalony Jezus Chrystus!

Bardzo chciałem podzielić się z Wami świadectwem swojego życia. Kiedyś mieszkałem koło Giżycka. Pamiętam – gdy wybierano na papieża Karola Wojtyłę, siedziałem na plaży, w dość nieciekawym towarzystwie. Piliśmy alkohol… W tamtym czasie nie chodziłem do kościoła, nie modliłem się, żyłem z kobietą w konkubinacie. Cały czas jednak coś dręczyło mnie od środka. Z czasem popadłem w depresję i znalazłem się w szpitalu psychiatrycznym. Tam spotkałem wspaniałego człowieka, który większość dnia spędzał na modlitwie. Mimo tego, że wszyscy mu przeszkadzali, on nic sobie z tego nie robił, ale jeszcze mocniej zagłębiał się w modlitwie. Pewnego dnia zaproponował mi, żebym spróbował się z nim modlić i ja przyłączyłem się do niego. Odmówiliśmy Różaniec. Od tego czasu moje życie uległo przemianie. Modlę się często i Bóg mnie wysłuchuje. Dziś myślę, że gdybym wtedy nie sięgnął dna, nie doznałbym łaski nawrócenia. Czasem w życiu musi wydarzyć się coś tragicznego, żeby człowiek uwierzył w Boga albo umocnił swoją wiarę. Dziękuję Wam Kochani za wszelkie przesyłki, które z żoną czytamy i zachwycamy się tymi wspaniałymi lekturami. Wszelkie obrazy, które otrzymujemy od Was, znajdują u nas godne miejsce. Patrząc na nie, łatwiej jest się modlić. Szczęść Wam Boże!

Wiesław
 

Listy od Przyjaciół
Niech będzie pochwalony Jezus Chrystus!   Bardzo dziękuję za przepiękny różaniec. Już dawno żaden prezent mnie tak nie ucieszył, zwłaszcza że urodziłam się 13 maja… Moje życie nigdy nie było łatwe, ale dopiero niedawno nauczyłam się jak żyć w zgodzie z w
W takiej sytuacji niestety jest wiele osób (…)
 Niech będzie pochwalony Jezus Chrystus! Pierwszego stycznia 2014 roku otwarłam dużą kopertę, która dotarła do mnie prawie dwa miesiące temu. Wiedziałam, że przyszedł oczekiwany zawsze kalendarz z Matką Bożą. Ponieważ 1 stycznia są moje urodziny (już 74.), cze
Pragnę podzielić się świadectwem działania Bożej Opatrzności w moim życiu...
 Niech będzie pochwalony Jezus Chrystus! Droga Redakcjo Pragnę podzielić się świadectwem działania Bożej Opatrzności w moim życiu. Wiele razy otarłam się o śmierć i wiele razy doznałam łaski uzdrowienia za wstawiennictwem Matki Bożej. Dwa lata temu w 
Listy
Niech będzie pochwalony Jezus Chrystus! Na początku mego listu chciałam Was najserdeczniej pozdrowić i podziękować za to, co robicie dla wszystkich rodaków, za to, że wzbogacacie ich dobrem, jakie może tylko dać nam sam Pan Bóg i Matka Najświętsza. Ponad rok temu o
Listy
Niech będzie pochwalony Jezus Chrystus! Na wstępie pragnę Wam podziękować za wszystko, co od Was otrzymuję – książki, kalendarze, breloki itp. Również Bóg zapłać za modlitwę w mojej intencji, jak i w intencji całej mojej rodziny. W Apos
Postanowiłam do Was napisać parę słów o moim trudnym życiu...
Niech będzie pochwalony Jezus Chrystus! Postanowiłam do Was napisać parę słów o moim trudnym życiu. Od blisko dwunastu lat opiekuję się sparaliżowanym mężem. Do tego jest po dwóch udarach, zawale i trzech zatorach udowych. Stracił wzrok, a po wylewie – mowę. Prosiłam Pana Je
Listy
Niech będzie pochwalony Jezus Chrystus! Dziękuję za Waszą pracę i starania na rzecz szerzenia wiary katolickiej. Z niepokojem obserwuję, jak dziś młodzież daje się manipulować i jak łatwo porzuca wartości, które przekazali im rodzice. Również szkoła przestała
 
Copyright © by STOWARZYSZENIE KULTURY CHRZEŚCIJAŃSKIEJ IM. KS. PIOTRA SKARGI
 
...