Chrześcijaństwo a hinduzim

Sprzeczność nie do przezwyciężenia

O reinkarnacji, sprzecznościach między chrześcijaństwem a hinduizmem, duchowych zagrożeniach mówi s. Michaela Pawlik OP, misjonarka, psycholog, znawczyni hinduizmu i Indii:

– W hinduizmie uderzył mnie podział na „czystych” i „nieczystych”. Wiara w reinkarnację oznacza zgodę na dyskryminację. Ambicje nadczłowieka tłumaczy się „wyższą duszą”, jeśli natomiast ktoś zaliczony jest do nietykalnych, zostaje uznany za podczłowieka i ma status wcielonego zwierzęcia.


– Istnieje pokusa łączenia elementów różnych religii, np. hinduizmu z chrześcijaństwem. Jakże jednak połączyć Krysznę z Chrystusem? Kryszna uczy reinkarnacji, uwodzi kobiety, kradnie, zabija pracownika dworskiego… Chrystus przywraca do życia Łazarza, ofiarowuje się za nasze grzechy, zmartwychwstaje… Jakie tu można znaleźć podobieństwa? Chrześcijanie są zobowiązani przestrzegać przykazań Bożych – eutanazja jest zabójstwem i grzechem, ale z punktu widzenia hinduizmu i reinkarnacji już nie, bo może przyspieszać promocję z niższego bytu w wyższe wcielenie. Sprzeczność między hinduizmem a chrześcijaństwem jest nie do przezwyciężenia.


– Wiem, że wielu zwłaszcza młodych ludzi szuka intensywnych przeżyć duchowych, mistyki. Szukają jej na Wschodzie – w hinduizmie, buddyzmie. Ja jednak przede wszystkim sugerowałabym poznanie własnej mistyki, chrześcijańskiej drogi do doskonałości, prawdziwego duchowego rozwoju, czyli drogi do świętości jaką podają mistycy – św. Teresa z Ávili, św. Jan od Krzyża czy św. Katarzyna Sieneńska.


– Duchowość wschodnia, hinduistyczna jest często wspomagana dopingiem chemicznym, narkotycznym. Mam dowody na to, że osoby ćwiczące raja-jogę stosowały LSD. To przez jakiś czas wzmaga doznania, ale degraduje zdrowie fizyczne, psychiczne i duchowe. Do tego dochodzą specjalne ćwiczenia oddechowe czy dieta bardzo uboga w białko zwierzęce. To powoduje zachwianie równowagi kwasowo-zasadowej w organizmie, zmiany biochemiczne, a przez to zmiany w funkcjonowaniu mózgu.


– Fakt, że w naszym kraju obecne są od wielu lat sekty, które stanowią inwazję neopogaństwa, nie jest przypadkowy, lecz wynika z pewnego złożonego programu. Pamiętam, że w latach siedemdziesiątych, w Indiach, peerelowski urzędnik ds. wyzwań wezwał mnie do konsulatu na rozmowę i zaproponował współpracę z londyńską lożą Ordo Templi Orientis. Organizacja ta stawia sobie za cel „pokrycie” chrześcijaństwa, polegające na wykorzystaniu chrześcijańskich wartości i wpisaniu ich do nauki Kryszny czy Buddy. Urzędnik ów chciał, abym zapraszała do Indii zaproponowanych przez niego ludzi, którzy po powrocie do kraju rozpowszechnialiby w Polsce religię poznaną podczas wyjazdu. Zadawał pytania w stylu: „Dlaczego Polacy mają być skazani na chrześcijaństwo?”. Przekonywał, że ateizm komunistyczny jest tymczasowy, bo jest wbrew ludzkiej logice. Mówił, że człowiek myślący zastanawia się nad sensem życia, początkiem i końcem życia. Jako że te tematy podejmują różne religie i proponują różne rozwiązania, to urzędnik zaproponował, by Polak sam wybierał, którą religię chce wyznawać
.

To właśnie jest relatywizm. Przed tym przestrzegam.

Oprac. BB
 

Wychowanie młodzieży to powołanie
Wielokrotnie słyszymy takie stwierdzenie: Młodzież jest przyszłością narodu. Myślę, że w tych słowach znajdziemy bardzo dużo prawdy, bo przecież jako istoty ludzkie przemijamy. Przychodzi pokolenie po pokoleniu, człowiek po człowieku. Przyszłość świata leży więc w ręka
O tradycjach adwentowo-świątecznych Rorate caeli desuper
Szczególny czas Adwentu i świąt Bożego Narodzenia obfitował w wiele zwyczajów. Dawniej nie było wprawdzie rubasznych krasnali, zwanych „Santa Clausami”, obowiązywały znacznie skromniejsze „standardy konsumpcyjne”, ale okres ten przeżywany był godnie i głęboko. Przypomnijmy sobie
Nie wstydzą się wiary
Świadectwa uczestników naszej akcji Stali się twarzami kampanii „Nie wstydzę się Jezusa”. Ich zdjęcia uwiarygadniają akcję – można je zobaczyć w internecie na stronie www.mt1033.pl i na portalu społecznościowym Facebook. Stali się przykładem dla inn
Czyściec, przez cierpienie do prawdziwej miłości
W 1870 roku Belgia sprzymierzyła się z Francją w wojnie przeciw Niemcom. We wrześniu tego roku siostra Maria Serafina, redemptorystka z klasztoru Malines w Belgii nagle odczuła wielki smutek. Wkrótce potem otrzymała wiadomość, że ojciec poległ na froncie. Od tego dnia pobożna zak
Niepokalane Serce Maryi
Wiemy dobrze, że Pan na serce patrzy(I. Król. 16, 7), że tego serca żąda: Daj mi, synu mój, serce twoje(Ks. Przypow. 23, 26), że nie chce czci, jeśli ona nie pochodzi z serca (Izaj. 29, 13). Dlatego też o Sercu Maryi, które w sobie niepojęte skarby kryje
Mesjasz narodził się w Betlejem!
Narodzenie Pana naszego Jezusa Chrystusa w Betlejem Judzkim z Dziewicy Maryi to najważniejsze wydarzenie w dziejach istnienia świata. Nie ma ważniejszego wydarzenia w historii ludzkości jak czas wcielenia Boga, kiedy Jego święte stopy chodziły po tym świecie. Moment pocz
Cuda - znak Bożego działania
Któż z nas nie chciałby doznać cudu? Cudowne wydarzenia intrygują, bo utwierdzają nas w przekonaniu, że istnieje świat nadprzyrodzony. Po ludzku – choćby podświadomie – chcemy potwierdzenia, że życie to coś więcej niż materia, więcej niż to, co postrzegają nasze zmys
 
Copyright © by STOWARZYSZENIE KULTURY CHRZEŚCIJAŃSKIEJ IM. KS. PIOTRA SKARGI
 
...