Co Bóg złączył, człowiek niech nie rozdziela!


Artykuł dedykujemy ś.p. Ks. Abp. Kazimierzowi Majdańskiemu, wielkiemu obrońcy nierozerwalności i świętości małżeństwa

Jedną z największych plag, które w coraz większym stopniu pustoszą nasze rodziny, stają się związki niesakramentalne, rozpady małżeństw i rozwody. Jeśli nawet ktoś z nas nie dostrzega tego problemu, bo dzięki Bogu ani on sam, ani nikt z jego najbliższych nie został porzucony przez współmałżonka lub sam nie rozbił małżeństwa, to z pewnością znamy wiele takich przypadków z bliższego czy dalszego otoczenia. Patrząc na nasze społeczeństwo, które ciągle jeszcze w olbrzymiej większości przyznaje się do Kościoła katolickiego, trudno doprawdy zrozumieć, jak chodzący co niedziela do kościoła ludzie, przystępujący tak tłumnie do sakramentów spowiedzi i Komunii świętej w okresie świąt, mogą zgadzać się, aby ich najbliżsi – dzieci czy rodzeństwo, żyli w związkach cudzołożnych lub rozbijali własne małżeństwa? Czy nam, katolikom wolno akceptować rozwody? Czy ludziom, których współmałżonkowie porzucili, możemy z czystym sumieniem powiedzieć „ty też masz prawo do szczęścia” – zgadzając się, by i oni weszli w grzeszne związki?
 
Tragedia rozwiedzionych

Drodzy Czytelnicy, autor tego tekstu nie zamierza bynajmniej teoretyzować i, jak by to niektórzy mogli zarzucić, bezdusznie moralizować czy też marudzić. Chce się po prostu odwołać do znanych sobie i Wam tak licznych przypadków tragedii osób pozostających poza możliwością przystępowania do sakramentów ze względu na pozostawanie w związkach niesakramentalnych.
 

1 / 2 / 3 / 4
Wezwanie do pokuty
 O córki moje, nie pragnijmy dla siebie wczasów i wygód!… Chwalmy Boga i usiłujmy czynić pokutę, póki żyjemy. O jakże słodka będzie śmierć dla tego, kto za życia pokutą złagodził wszystkie grzechy swoje i nie będzie musiał iść do czyśćca! Jeszcz
Mocni w wierze przeciwstawiajmy się Złemu
Opętania, nawiedzenia, nękania, pakty diabelskie... Dla wielu współczesnych brzmi to jak wspomnienia z „ciemnego Średniowiecza” albo jak fragmenty bajki o Panu Twardowskim. Prawda jest jednak brutalna – coraz więcej osób, zwłaszcza młodych, potrzebuje pomocy nie tyle psychiatry, co eg
Objawienia Najświętszej Maryi Panny
Guadalupe, Meksyk 9-12 XII 1531 Wizjoner: św. Juan Diego Przesłanie Maryi: Jestem zawsze Dziewicą – Świętą Maryją, Matką Boga prawdziwego, dla którego istniejemy, Stworzyciela wszystkich rzeczy, Pana nieba i ziemi. Chciałabym wam ukazać i dać Moją mi
O czym rozmawiali Wół i Osioł?
Jakieś dwa tysiące lat temu, w starej stajni mieszkali pospołu Wół i Osioł. I jak to bywa między dobrymi przyjaciółmi, rozmawiali zwykle o tym, co dobrego, a co złego wydarzyło się na świecie. Najczęściej mówili o pogodzie, która tej zimy była wyjątkowo c
Kto umrze w szkaplerzu, nie zazna ognia wiecznego
Rozmowa z o. Piotrem Frosztęgą, karmelitą posługującym na Białorusi, sekretarzem Rady ds. Rodzin przy Konferencji Biskupów Białorusi. Czym jest szkaplerz i w jaki sposób można go nosić? – Każdy naród, każdy człowiek potrzebuje znaków… Rzeźbimy pomniki, wmurowujemy tablice,
Msza Święta jest sercem Kościoła
Trudno zamknąć temat Mszy Świętej w ramach jednego artykułu. Napisano o niej niezliczone ilości książek i nikogo to nie dziwi, bo Msza jest źródłem i szczytem życia Kościoła – jest jego sercem. Msza Święta jest ofiarą Ciała i Krwi Pana naszego Jezusa Chrystusa sprawowaną na nasz
Niech przyjdzie Królestwo Maryi!
Mimo iż od objawień w Fatimie minęło ponad 90 lat, a ostatnia z trójki pastuszków – Łucja, zmarła pięć lat temu, wielu katolików ciągle zadaje sobie pytania: czy Fatima stanowi zamknięty już rozdział, czy słowa Matki Bożej zapowiadające triu
 
Copyright © by STOWARZYSZENIE KULTURY CHRZEŚCIJAŃSKIEJ IM. KS. PIOTRA SKARGI
 
...