Czy wystarczy być „dobrym człowiekiem”?

 Niech będzie pochwalony Jezus Chrystus!

 

Drodzy w Chrystusie Panu! Pozwólcie, że dziś zastanowimy się nad pojęciami „dobroć”, „dobry”. Słyszymy je w różnych okolicznościach. Oczywiście, trudno jest znaleźć określenie dla słowa „dobroć”, z którym zgodziliby się wszyscy: wierzący i niewierzący, chrześcijanie i muzułmanie, młodzież i dorośli…

 

W zależności od wyznawanych wartości życiowych pojęcie dobra może się zmieniać. Niech za przykład posłuży nam święty Paweł. Apostoł Pogan po swym nawróceniu uznał bowiem za dobro to, co dotychczas uważał za największe zło, czyli chrześcijaństwo.

 

Dlatego, by określić, co naprawdę jest dobre, musimy to robić z pozycji praktykującego katolika, czującego związek z Tradycją, tak jak Kościół uczył od wieków.

 

Zatem… Przede wszystkim dobry jest Bóg. On jest źródłem i punktem odniesienia wszelkiej ludzkiej dobroci. Człowiek, nawet jeżeli o tym nie wie lub wiedzieć nie chce, czerpie dobroć od Boga, bo On każdemu daje pojęcie tego, co jest dobre, tak jak każdemu daje głos sumienia.

 

Chrystus stawia Swoim uczniom bardzo konkretne i surowe warunki, jeśli chodzi o wejście do Królestwa Niebieskiego. Nigdzie nie znajdziemy Jego wypowiedzi, w której byłaby mowa o tym, że wystarczy jedynie „być dobrym”, by zostać zbawionym. Pan Jezus powiedział natomiast: Bądźcie doskonali, jak doskonały jest Ojciec Wasz, ten który jest w Niebie. A zatem, by się zbawić, trzeba koniecznie uznawać za Ojca Boga, którego głosił Jezus Chrystus. To jest pierwszy warunek.

 

Gdyby wystarczyło po prostu „być dobrym”, Zbawiciel nie kazałby Swoim uczniom iść na cały świat i głosić Ewangelię wszelkiemu stworzeniu. A skoro kazał i do tego zagroził, że kto nie uwierzy, będzie potępiony, to znaczy, że do zbawienia potrzebny jest chrzest, czyli przynależność do Chrystusowego Kościoła.

 

To Chrystus Pan założył jeden Kościół Powszechny, czyli Katolicki, który opiera się na Piotrze-Opoce. A zatem, żeby się zbawić, koniecznie należy być katolikiem. O! Już słyszę pełne oburzenia słowa: Jak to? To obecnie, kiedy żyjemy ekumenizmem, ksiądz mówi, że niekatolicy pójdą do piekła? Otóż, nie. Wcale tak nie twierdzę. Mówię tylko, że każdy, kto chce się zbawić, powinien przestrzegać przykazań Bożych i zarządzeń Kościoła katolickiego.

 

Jednakże istnieją przecież także ludzie, którzy starają się żyć „dobrze”, zgodnie z głosem sumienia, ale nie mieli okazji być na tyle blisko Chrystusowego Kościoła, by się ochrzcić i wyznawać wiarę katolicką. Kościół uczy, że takie osoby również mogą się zbawić, bo Bóg jest dobry i pragnie zbawienia wszystkich ludzi. Jeżeli jednak dostąpią zbawienia, to nie dzięki swojej błędnej religii czy filozofii, ale dzięki temu, że – starając się żyć zgodnie z sumieniem – byli członkami Kościoła, nie wiedząc o tym. Należeli do Kościoła w sposób duchowy, z pragnienia. Każdy, kto pragnie dobra, pragnie Chrystusa, nawet jeżeli o tym nie wie. Prawda ukaże mu się w całej pełni dopiero po śmierci.

 

Natomiast możemy być pewni, że do każdego, kto świadomie odrzuca Kościół i wypiera się Chrystusa, skierowane są słowa samego Pana: Kto się mnie zaprze przed ludźmi, tego i ja się zaprę przed Ojcem Moim.

 

Jednak dzisiaj nawet niektórzy kapłani próbują przedstawić Pana Jezusa jako pobłażliwego „kolegę”, który wszystkim wszystko wybacza, no bo przecież – jak mówią – Bóg jest miłosierny. I to jest chyba największe oszustwo diabelskie w tych czasach.

 

Bóg jest oczywiście nieskończenie miłosierny, ale i nieskończenie sprawiedliwy. Wystarczy wziąć do ręki Ewangelię i wnikliwie czytać, by zauważyć, ile razy Zbawiciel ostrzega przed piekłem, gdzie będzie płacz i zgrzytanie zębów.

 

Trzeba naprawdę być człowiekiem złej woli, by uważać, że wszystko jedno jak się żyje, byle po ludzku „być dobrym” a na pewno się będzie zbawionym. Gdyby tak było, to św. Paweł zapewne uczestniczyłby w kulcie Ateny i Zeusa w Grecji, pod warunkiem, że ich wyznawcy są po ludzku szlachetni i dobrzy. Tymczasem Apostoł Pogan w każdej chwili gotów był oddać życie za Prawdę o Chrystusie – Zbawicielu. Ostatecznie On, podobnie jak pozostali Apostołowie, oprócz św. Jana, to życie oddał, bo wolał je stracić, niż znaleźć się poza Chrystusem i Jego Mistycznym Ciałem. Umiłowani w Panu Jezusie, pomyślmy, jak dobry jest Pan Bóg, że posłał Swojego Syna, by nas pouczył o drogach zbawienia, a także by umarł za nas na Krzyżu. Bóg uczynił wszystko, co tylko mógł, aż do uniżenia Siebie. Do nas należy przyjęcie Bożego zbawienia i nauki, którą zawsze przekazywał Kościół. Tylko w ten sposób będziemy „dobrzy”. W innym wypadku dobro, które czynimy, nie będzie nam policzone, bo jeżeli ktoś żyje w grzechu, to – jak mówi św. Paweł: choćby ciało wydał na spalenie, nic mu to nie pomoże.

 

Niech Pan Jezus obdarzy Was wszystkich Swoim zbawieniem, byście mogli szerzyć dobro, coraz bardziej wzrastając w miłości do Boga i Kościoła. Amen.

 

Ks. Adam Martyna

 

 

 

 

Ubiór godny
Człowiek kulturalny zdaje sobie sprawę z faktu, że w świecie, w którym żyjemy, obowiązuje pewna kultura ubioru. Inaczej ubieramy się na wesele czy inne uroczystości rodzinne, a inaczej np. na zakupy. Są nawet restauracje, do których nie wpuszczą nas bez ga
Grzeszyć zuchwale w nadziei Miłosierdzia Bożego
Niech będzie pochwalony Jezus Chrystus! Kiedy czytając Ewangelię, podążamy za Panem Jezusem, zawsze jesteśmy pełni podziwu i nadziei, gdy oglądamy oczyma duszy Jego litość i zrozumienie dla grzeszników. Oczywiście, nie możemy dać sobie wmówić, że Panu Jezusowi to w
Katecheza w szkole
Drodzy w Chrystusie Panu! W dniu Swojego wstąpienia do Nieba Pan Jezus kazał Swym uczniom iść na cały świat i głosić Ewangelię wszelkiemu stworzeniu. Po Zesłaniu Ducha Świętego Apostołowie tak uczynili. Wielu ludzi w krótkim czasie przyjmowało wiarę. Oczywiście, w pierwszych wiekac
Miłosierny Bóg jest sędzią sprawiedliwym...
Drodzy w Chrystusie Panu! Zdarza nam się czasem słyszeć słowa wątpliwości dotyczące Bożej sprawiedliwości. Wielu ciężko doświadczonych ludzi, po jakimś wielkim cierpieniu, ma niekiedy odwagę mówić: Dlaczego mnie to spotkało? Przecież Pan Bóg jest sprawiedliwy, z
O uczynkach miłosiernych co do duszy
Pytanie: W jaki sposób możemy okazać miłosierdzie względem duszy bliźniego? Odpowiedź: Miłosierdzie chrześcijańskie jest nie tylko dobrym uczynkiem. Jest ono również naszym obowiązkiem. Czasy obecne cechuje szczególny kult Bożego Miłosierdzia, związany z objawienia
Korzystajmy z sakramentaliów!
Niech będzie pochwalony Jezus Chrystus! Na pewno wszyscy wiemy, co to są sakramenty święte. Wiemy, że jest ich siedem i że ustanowił je Pan Jezus. Warto jednak pamiętać, że oprócz sakramentów Kościół zna jeszcze sakramentalia. Tych jest bardzo dużo. Nie ustanowił ich Pan Jezus, tyl
Wielka odpowiedzialność rodziców chrzestnych
Zanim rodzice przyniosą dziecko do chrztu, skrupulatnie rozglądają się za odpowiednimi kandydatami na rodziców chrzestnych. Przy „doborze” kandydatów bierze się pod uwagę różne motywy: pokrewieństwo, stopień przyjaźni z rodzicami dziecka, czasem majątek.
 
Copyright © by STOWARZYSZENIE KULTURY CHRZEŚCIJAŃSKIEJ IM. KS. PIOTRA SKARGI
 
...