Dom Chautard - zakonnik o sile lwa

Na zdjęciu widzimy o. Jean-Baptiste Chautarda, opata klasztoru w Sept-Fons we Francji. Ten odważny zakonnik żył na przełomie XIX i XX wieku. Jest autorem słynnego dzieła z zakresu duchowości Życie wewnętrzne duszą apostolstwa. Oto człowiek jak lew, którego łapy spoczywają mocno na ziemi - zdecydowany nie tylko stawić opór, ale nawet zaatakować. Jego piękny biały habit dodaje mu powagi. Fotografia uwieczniła go jako czterdziesto- może pięćdziesięcioletniego mężczyznę w sile wieku. Twarz jego jest pełna, rysy bardzo wyraziste, a spojrzenie przenikliwe. Można by powiedzieć, że to spojrzenie drapieżnego kota czyhającego w głębi jaskini. Głowa, osadzona na silnym karku, ujawnia stałość i stanowczość, wskazując na spójność myślenia i konsekwencję w działaniu.

***



Dom Jean-Baptiste Chautard urodził się w Briançon 12 marca 1858 roku. Jako cysterski mnich wybrany został w 1897 roku opatem klasztoru trapistów w Chambaraud (Grenoble), a w roku 1899 klasztoru Sept-Fons (Moulins). Podczas długiego okresu pełnienia swej funkcji zmuszony został do zajmowania się bytowymi problemami zakonu, którego bronić musiał przed antyreligijną polityką owych czasów. O. Jean-Baptiste Chautard, który był znakomitym przykładem łączenia życia kontemplacyjnego i aktywnego, jakie opisał w swoim dziele Życie wewnętrzne duszą apostolstwa, przeprowadził swego czasu zdecydowaną rozmowę z "tygrysem" - Georges'em Clemenceau, przewodniczącym Rady Ministrów rządu francuskiego. Dzięki swej osobowości i autorytetowi o. Chautard zdołał wymóc na aroganckim Clemenceau złagodzenie jego wrogiego stosunku do zakonów kontemplacyjnych. Po raz kolejny okazało się wówczas, że aroganccy ludzie, którzy spotykają człowieka odważnego i bardziej zdecydowanego niż oni, okazują się tygrysami z papieru.



Oprac. Leonard Przybysz i Sławomir Skiba na podstawie komentarzy prof. Plinia Corręi de Oliveira.
 

Matka: miłość, oddanie, dobroć i miłosierdzie
Słowo „rodzina” zakłada wielość osób. Istnieje jednak inne słowo o szczególnym znaczeniu, które wskazuje tylko na jedną osobę: to słowo „matka”. Matka jest kwintesencją rodziny, ponieważ jest ona kwintesencją miłości i odda
Ziemskie otoczenie, które wzbudza niechęć do niebieskich spraw
Ciąg dalszy z poprzedniego numeru Oto widok na Times Square w Nowym Jorku. Wszelkiego rodzaju reklama jest użyta do tego, aby "olśnić" przechodnia, przyciągnąć jego uwagę i podniecić go. Reklama atakuje go ze wszystkich stron i w najrozmaitszy sposób, aby go wres
Żyjmy i podziwiajmy!
 Rosyjski malarz Iwan Ajwazowski zostawił potomnym wiele obrazów o tematyce morskiej. Jednym z nich jest ten, który widzimy poniżej, zatytułowany Zatoka Neapolitańska. Trudno pozostać obojętnym na piękno i symbolikę, które są zawarte w tym dziele. Blask wschod
NIEWINNOŚĆ - mało podziwiana i rzadziej praktykowana
Mała pasterka zasnęła pod okiem Opatrzności. Dziecko ma bose stopy i podartą kamizelkę na sobie. Jednak długa spódnica, chustka na szyi oraz kolczyki w uszach wskazują, że pomimo ubogiego stanu zachowuje dbałość o swoją godność. Tego letniego popołudnia panuje n
Malownicze Genazzano
  Oto ilustracja przedstawiająca włoskie miasteczko Genazzano. Na szczycie wzgórza widać dzwonnicę i kościół. Wokół kościoła gęsto stojące domy, wiszące niejako na zboczach niewielkiej góry. Uwagę przykuwa niezwykła malowniczość miasteczka, któ
Św. Filip Neri stanowczość walczącego katolika
Św. Filip Neri żył we Włoszech w XVI wieku. Założył nie tyle zgromadzenie zakonne, co dzieło o nazwie Oratorium: grupę duchownych, którzy wspólnie mieszkali, nie składali typowych dla zakonów potrójnych ślubów, jednakże poddawali się pewnemu
STAROŚĆ: UPADEK CZY APOGEUM?
Kiedy potrafimy bardziej doceniać wartości duchowe niż walory cielesne, to wtedy zauważamy, że starość nie oznacza upadku, lecz wzrastanie tego, co człowiek ma najszlachetniejszego, czyli wzrastanie duszy. Wprawdzie ciało się starzeje, jednak stanowi ono tylko materialny element człowieka
 
Copyright © by STOWARZYSZENIE KULTURY CHRZEŚCIJAŃSKIEJ IM. KS. PIOTRA SKARGI
 
...