Jak przeżywamy Wielką Sobotę?

Dzień spoczynku Pana w grobie. Dzień cichej nadziei, modlitewnego oczekiwania na cud zmartwychwstania. W dniu tym nie ma nic z żałoby, nic ze smutku, ale cicha, wewnętrzna radość płynąca z wiary w bóstwo Chrystusa i z nadziei wypełnienia wszystkiego, co zapowiedział.


W kościele przy grobie Chrystusa modlitewna adoracja, wiosna kwiatów i powaga świec. Zginają się kolana, by uczcić pocałowaniem stopy Ukrzyżowanego, złożonego ze czcią na bordowej poduszce. Kościół przygotowywany jest do wieczornej liturgii czuwania paschalnego. Szczególnie prezbiterium i ołtarz centralny przyjmują odświętny wystrój.


Przez cały niemal dzień trwa istna pielgrzymka rodziców z dziećmi w świątecznych strojach, z koszykami, w których ze czcią i nabożeństwem niosą pokarmy do poświęcenia przez kapłana. Wszystkie drogi miast, osiedli i wiosek prowadzą do kościoła. Gdzie odległości dalekie od świątyni, kapłani jadą święcić pokarmy, by nie było żadnej rodziny bez „święconego” w wielkanocny poranek. Według tradycji ludu nie święci się jednak pokarmów przy krzyżach przydrożnych, bo Chrystus już zstąpił z Krzyża.


Dawniej święcono wszystko, cokolwiek przygotowane było na stół świąteczny. Piękny ten zwyczaj jest pozostałością z pierwszych wieków chrześcijaństwa. Przed większymi świętami uroczyście obchodzono wigilie i czuwano w nocy, oczekując radosnego dnia świątecznego. Przygotowywano też pokarmy na „zimno”, by nie naruszać świętowania przez prace kulinarne. Po Mszy Świętej odbywały się agapy, czyli wspólne posiłki uczestniczących w liturgii.


Wielka Sobota zachowała swój pierwotny charakter do dnia dzisiejszego w przeżyciach wiernych. Tu i ówdzie przy kratkach konfesjonału klęka jeszcze ktoś, kto nie zdążył oczyścić się z grzechów, bo przecież radości wielkanocnej nie przeżyje w pełni ten, kto nie pojednał się z Panem.


Ostatnie przygotowania do przeżycia Świąt Wielkanocnych czynimy w ciągu dnia sobotniego, by wieczór był już przepełniony radością paschalną. Pamiętamy również o przygotowaniu paschału rodzinnego, który w godzinach wieczornych, w obecności całej rodziny, winien pobłogosławić ojciec, a jeśli go brak, matka lub najstarsza osoba z rodziny.

 


Mały rytuał domowy
, redakcja: ks. Łukasz Grabiasz, Urszula Haśkiewicz, Wydawnictwo Duszpasterstwa Rolników, Włocławek 2015, s. 96–97. Tytuł od redakcji.

 

 

Rola kobiety
Wiara katolicka jako fundament Autorka rozpoczyna swoje rady od sprawy zasadniczej: bycia wierną zasadom wiary katolickiej, które starała się wpoić córce od najmłodszych lat. "Bądź zawsze wierną Jego prawu, bądź pobożną. Zbawiciel powiedział:
Współczesna muzyka a obyczaje młodzieży
Jest taka historia opowiadająca o tym, jak św. Franciszek Solano nawracał Indian w Ameryce Południowej. Pieszo przemierzył Panamę, Kolumbię, Paragwaj, Boliwię i Argentynę. W regionie Tucumán przeżył mrożącą krew w żyłach przygodę. Idąc przez gęsty las został zauważony p
Miłość matki katolickiej
Duszę dziecka dla Nieba wychować to najświętszym matki obowiązkiem! Ale bez Boga matka sama nic nie zdoła. Matka poganka kocha dzieci swoje miłością zmysłową. Ty, matko, jesteś dzięki Bogu katolicką matką i wiesz dobrze, żeś bliźniego twego powinna kochać w Bogu i dla Boga, i
Ks. Gaston Courtois - RADY DLA RODZICÓW
Wychowanie w posłuszeństwie Waszą władzę nad dziećmi otrzymaliście nie z mocy prawa czy tradycji, lecz od Boga, którego jesteście współpracownikami. Jej zakres i charakter zmienia się w miarę dorastania dziecka; możecie ją przekazywać, ale dopóki dziecko nie osiąg
Honor kobiety
"Prawdę powiedziawszy, im się jest starszym i im większe doświadczenie się zyskuje, tym bardziej uznaje się fakt, iż większość kobiet, szczególnie tych bardzo młodych, nie zdaje sobie sprawy z właściwej godności kobiety. Nie zdają one sobie sprawy z władzy
Emigracja grozi rozbiciem rodzin
Z ks. dr. Przemysławem Drągiem, dyrektorem Krajowego Ośrodka Duszpasterstwa Rodzin Konferencji Episkopatu Polski, o związanych z emigracją zagrożeniach dla rodziny rozmawia Marcin Austyn.     Wiele polskich rodzin jest rozdartych z powodu emigracji zarobkowe
Twoje małżeństwo ma być święte!
Z wielu przyczyn nasz Pan zechciał przyjść na świat, rodząc się z zamężnej dziewicy. Przede wszystkim małżeństwo chroniło Jego własny honor, podobnie jak i reputację Jego dziewiczej Matki. W ten sposób także On i Jego Matka byli wspierani, chronieni i kochani przez ojca i mę
 
Copyright © by STOWARZYSZENIE KULTURY CHRZEŚCIJAŃSKIEJ IM. KS. PIOTRA SKARGI
 
...