Jak zachować wiarę katolicką?

Codziennie dziękuję Bogu – powiedział król hiszpański Alfons Mądry – nie za to, że jestem królem, ale za to, że jestem chrześcijaninem. Podobnie za powołanie do religii katolickiej powinien dziękować każdy człowiek, bo ta religia jest dla niego światłem rozumu, siłą woli, pociechą serca, drogą życia i zbawienia. Powinna dziękować każda rodzina, bo ta religia jest dla niej rodzicielką cnoty, pokoju i szczęścia. Powinien dziękować każdy naród, bo ta religia jest dla niego źródłem wszelakich dóbr i ostoją przeciw wszelkim złym czynnikom.

W szczególności religia katolicka przyniosła narodowi naszemu nowe życie, z nim zaś jedność, wolność, oświatę, cnotę, potęgę i tę wielką misję, by był przedmurzem chrześcijaństwa i niósł wiarę i cywilizację katolicką na Wschód. Kiedy naród polski wskutek swoich wad i przewrotności sąsiadów utracił swą niezależność, religia katolicka stała na straży jego duchowych skarbów i chroniła go od germanizacji i rusyfikacji z jednej, a od zakażenia przez rewolucję antyreligijną z drugiej strony, tym zaś, którzy cierpieli za wiarę i ojczyznę, dodawała odwagi i pociechy. A jakże nie wspomnieć, że Stolica Apostolska w ubiegłych wiekach zawsze po macierzyńsku opiekowała się narodem polskim i w chwilach tak ciężkich, jak np. napad Szwedów w roku 1655 albo powstanie w 1863 r., dźwigała go na duchu. (…)
 

Wiara tak wielkim jest skarbem, że aby ją utrzymać, trzeba uczynić wszystko, czego Bóg od nas żąda, i raczej ponieść śmierć wśród męczarni, aniżeli zaprzeć się wiary. Ponieważ zaś sprawa to Boża, bez łaski Bożej niemożliwa, dlatego trzeba się modlić z Apostołami: Panie, dodaj nam wiary, a jeśli ktoś wiarę nieszczęściem utracił, ma błagać, jak ów ślepy z Jerycha: Panie, daj, abym przejrzał. Ale czy troszczyć się tylko o siebie? Nie, bo wdzięczność za łaskę wiary i miłość bliźniego wymaga, by i drugim wypraszać ten tak cenny skarb i w miarę sił pomagać w życiu z wiary. Kto Pana Boga i bliźnich szczerze kocha, ten pragnie być nie tylko rycerzem wiary, to jest, bronić jej przed wszelkimi wrogami, ale także apostołem wiary, to jest szerzyć jej Królestwo w duszach; ten też, o ile może, wspiera kapłanów w apostolskiej pracy.

 

Fragment książki św. Józefa Sebastiana Pelczara Wezwanie do pracy nad duchowym odrodzeniem się narodu polskiego. Za: sanctus.pl

 

Mordercami Chrystusa są źli chrześcijanie
Źli chrześcijanie będą kiedyś w piekle ponosili straszniejsze męczarnie niż niewierni (...) Chrześcijanom, gdy tylko dojdą do wieku, w którym mogą już korzystać z rozumu, przyświeca niczym wspaniałe słońce pochodnia wiary. W sposób wystarczający mog
Fenomen chrześcijańskiego miłosierdzia
Gdy spoglądamy na świat pogański, widzimy straszny brak miłosierdzia, brak czucia, brak serca, a natomiast spotykamy pogardę człowieka, nienawiść ku biednym, wstręt ku nieszczęśliwym, nawet okrucieństwo srogie, [które] dopuszcza się licznych zbrodni z zimną krwią i, że tak
Spójność doktryny katolickiej
Katolickie prawdy wiary (…) są członkami jednej rodziny i wzajemnie się wyjaśniają, potwierdzają i obrazują. Innymi słowy jedna daje argumenty za drugą, a wszystkie – za każdą: jeśli coś jest udowodnione, staje się możliwe, a jeśli to i to jest możliwe,
Laicyzm wrogiem Kościoła i sprawiedliwego państwa
Ojciec Święty bł. Pius IX   Aby przypomnieć, jakim wrogiem dla Kościoła i państwa jest tzw. laicki model stawiający katolicyzm na marginesie życia publicznego, tak ochoczo lansowany do dziś przez wielu budowniczych obecnej Europy, przypominamy słowa błogosławionego papieża Piu
Czas sprawiedliwości
Św. Ojciec Pio z Pietrelciny Polem walki pomiędzy Bogiem a szatanem jest dusza ludzka. To w niej toczy się ta walka w każdym momencie życia. Trzeba, aby dusza dała wolny dostęp Panu i była przez Niego w pełni uzbrajana wszelkiego rodzaju bronią, aby Jego światło oświecało ją, wska
Św. Józef Sebastian Pelczar - Oto tryumf Kościoła!
Żalą się nieraz ludzie na wieki średnie, jako na wieki ciemnoty i barbarzyństwa, a wysławiają czasy nasze. Zapewne było w czasach św. Jana Kantego dosyć złego, bo któreż czasy od tego wolne, ale za to była wówczas wielka cześć dla religii, było poszanowanie władzy i
Najgorszym wrogiem jest ten, kto utajnia prawdę
Bł. ks. kard. Alojzy Stepinac Twierdzenie, że można być szczęśliwym bez Boga, jest jak budowanie wieży Babel. Tych, którzy ją budują, doprowadzi do pomieszania języków i rozproszenia na wszystkie krańce ziemi. Oto, co z pewnością stanie się w przyszł
 
Copyright © by STOWARZYSZENIE KULTURY CHRZEŚCIJAŃSKIEJ IM. KS. PIOTRA SKARGI
 
...