Koronacja Maryi według mistrza Fra Angelico

 Gdy patrzymy na obraz Koronacja Maryi autorstwa błogosławionego Fra Angelico, trudno ukryć podziw dla talentu dominikańskiego artysty! Obraz mistrza wzbudza w nas wewnętrzną radość. Spróbujmy ją wyrazić…


Centralną postacią tego dzieła jest Chrystus koronujący Swoją Matkę na Królową Nieba i Ziemi. Maryja klęczy przed Swym Synem i Zbawicielem. Na Twarzy Matki Bożej nie zauważymy nawet cienia próżności czy pychy. Przeciwnie, na Jej Obliczu maluje się głęboka pokora.


Wysoko umieszczony Tron, na którym siedzi Jezus Chrystus i gdzie za chwilę zasiądzie Maryja, zwieńczony jest przepięknym gotyckim baldachimem.


Dwór Niebieski z radością uczestniczy w tym absolutnie nadzwyczajnym wydarzeniu. Na obrazie widnieją święci: aniołowie, męczennicy, dziewice, zakonodawcy, królowie, biskupi i przedstawiciele wszystkich stanów. U wszystkich możemy zauważyć wspólną cechę – wielki wewnętrzny pokój pochodzący od Chrystusa Pana. Ten pokój charakteryzuje wszystkich mieszkańców Nieba.


Biorący udział w tej Nieziemskiej Ceremonii aniołowie grają na trąbach, lutniach i innych instrumentach. Czy możemy sobie wyobrazić, jak wspaniały dźwięk wydobywa się z instrumentów, na których grają aniołowie?


Wszystko przepełnia atmosfera tak wzniosła, że my, mieszkańcy tego padołu łez, jakim jest ziemia, z trudem możemy ją wyrazić słowami. Zwraca też uwagę piękno i bogactwo wielobarwnych strojów, pośród których dominuje kolor niebieski, symbolizujący Matkę Bożą.


Jak wielki był błogosławiony Fra Angelico! Od sześciu wieków podziwiany przez tłumy wielbicieli jego twórczości.


Możemy sobie postawić pytanie, na czym polegał jego geniusz artystyczny? Bez wątpienia to był dar od Boga. Nawet do dziś komentuje się fakt, że nikt nie odkrył formuły, którą stosował, aby uzyskać charakterystyczne odcienie kolorów. Ale spróbujmy dokładniej wyrazić, na czym polegała „tajemnica” tego daru? Otóż, w jego obrazach odbija się to, co wypełniało jego duszę. Dodajmy, duszę na wskroś przepełnioną nadprzyrodzonością. To znaczy tym, co jest poza sferą czysto ziemską i ludzką. Cnotliwi ludzie, którzy dostrzegają ten aspekt, mają naturalną skłonność do podziwiania i to jest często powodem ich radości.


Na tym obrazie widzimy tyle piękna! Ale… Pomyślmy teraz o sztuce współczesnej. Ileż w niej jest artystycznej nędzy! Nie mówiąc już o innych bulwersujących kwestiach…


Dlaczego współcześni malarze, nawet ci naprawdę utalentowani, nie są w stanie stworzyć obrazów na miarę twórczości Fra Angelico? Czego im brakuje?


Otóż, prawdziwemu malarzowi nie wystarczy tylko talent artystyczny. Oczywiście, jest to istotne. Ale o ileż więcej by zyskał, gdyby był w stanie odnosić się w swej twórczości do Pierwowzoru wszelkich sztuk, jakim jest Bóg. To On jest źródłem natchnienia dla prawdziwego Artysty. Tu znalazłby on „receptę”, aby tworzyć dzieła mogące konkurować z malarstwem Fra Angelico.


A na zakończenie jeszcze jedna sugestia… Jeżeli – daj Boże – zasłużymy na żywot wieczny i znajdziemy się w Niebie, to możemy podejść do Fra Angelico i poprosić, by ujawnił nam swoją „tajemnicę” kolorów…


Błogosławiony Fra Angelico, módl się za nami i za wszystkimi malarzami!


Leonard Przybysz

 

 

 

Sacrum i "sacrum"
Patrząc na tę neogotycką katedrę, nie można nie czuć ulgi, jeśli zestawimy ją z nowoczesnymi kościołami budowanymi mniej więcej od lat 50-tych ubiegłego wieku aż do dzisiaj. A przecież jeszcze w XIX wieku pojawił się zdrowy ruch powrotu do stylu gotyckiego, właściw
Spokój w porządku, zaburzenie w nieładzie
Wzgórza układają się harmonijnie, jedno za drugim, aż do dalekiej linii horyzontu. Atmosfera jest pełna świeżości wczesnego poranka, jasność spływa na obraz i sprawia wrażenie, że pochylone wzgórza, delikatna trawa i drobne listowie drzew oddychają słodyczą. Owce, posł
Przedszkole
Henry Geoffroy jest malarzem, którego ulubionym tematem są dzieci i dzieciństwo. Zwróćmy uwagę na bogactwo oraz różnorodność uczuć przedstawionych na tym obrazie. Dzieci, które właśnie umyły ręce, wychodzą na dziedziniec trzymając w rękach małe k
Ślub w ostatniej chwili
Patrząc na ten obraz, zdajemy sobie sprawę, że namalowana na nim sypialnia z pięknym łożem, baldachimem oraz dywanami należy do arystokratycznej rodziny. Dostrzegamy też, że jesteśmy świadkami sceny naznaczonej głęboką powagą. Mężczyzna w sile wieku dotknięty straszną
Dwie wieże
Na zdjęciu widzimy piękną Torre de Belém – Wieżę Betlejemską w Lizbonie. Góruje ona nad ujściem rzeki Tag do oceanu. Nikt nie zaprzeczy, że widać w niej delikatność i zarazem szlachetność. Przywodzi na myśl wspaniałe karty historii Portugalii, małego kraju, kt&o
Nadzwyczajny adwokat
Mała, urocza dziewczynka o jasnych falistych włosach stoi w kącie pokoju oparta o ścianę. Ociera łzy, trzymając głowę wspartą na małych rączkach. Rodzice wymierzyli jej karę za jakieś przewinienie. Obok dziewczynki na parkiecie leży porzucona lalka. Jej ułożenie i odrzucenie wyraża
Sukces w pokonywaniu przeszkód
Św. Jan Bosko Patrzymy na fotografię wielkiego świętego - św. Jana Bosko, założyciela Zgromadzenia Salezjańskiego. Dostrzegamy w jego obliczu w sposób wyrazisty, iż mamy do czynienia z duchownym, choć z człowiekiem pochodzącym z ludu, nie należącym do wyższych warstw społec
 
Copyright © by STOWARZYSZENIE KULTURY CHRZEŚCIJAŃSKIEJ IM. KS. PIOTRA SKARGI
 
...