Przypatrzcie się liliom na polu?


Gdy patrzymy na ten obraz, nasza uwaga natychmiast zwraca się ku centralnej postaci – ku uwielbienia godnemu Zbawicielowi, naszemu Panu Jezusowi Chrystusowi. Jego twarz jest poważna i zarazem dobrotliwa, zaś gesty szlachetne. Swe słowa kieruje do uczniów, którzy uważnie Go słuchają, zachwyceni majestatem Jego Osoby oraz prostymi, acz wzniosłymi słowami Mistrza.

Czy uświadamiali sobie, że On był Synem Bożym? Czy tylko podziwiali Jego mądrość? Są to tajemnice, które poznamy dopiero w wieczności. Jednak my, dzisiejsi grzesznicy, zazdrościmy tego bezcennego przywileju, którego dostąpili owi uczniowie: móc widzieć, słyszeć i rozmawiać ze Zbawicielem ludzkości. On sam powiedział uczniom: Szczęśliwe oczy, które widzą to, co wy widzicie. Bo powiadam wam: wielu proroków i królów pragnęło ujrzeć to, co wy widzicie, a nie ujrzeli, i usłyszeć, co słyszycie, a nie usłyszeli. (Łk 10, 23-24). A my, ludzie XXI wieku, czy uznalibyśmy Jego Boskość, gdyby On cudownie pojawił się między nami? Być może ten czy ów…

Prawda, że obraz ten, mimo że trochę sentymentalny, wzbudza w nas głębokie pragnienie – jeśli byłoby to możliwe – znalezienia się wśród tych osób, by usłyszeć te nauki, wypowiadane Jego wspaniałym głosem, który nie miał sobie równych. A gdybyśmy mieli tę łaskę zadać Mu pytanie, o co zapytalibyśmy? Albo czy świadomi naszej wielkiej nędzy duchowej odważylibyśmy się postawić jakieś pytanie? Po takim spotkaniu moglibyśmy spokojnie umrzeć w przekonaniu, że nasza pielgrzymka na tym padole łez została dopełniona. Ale jako że nie możemy spotkać się z Nim w taki sposób, starajmy się przynajmniej wyciągnąć wnioski z tego, co On nam przekazał.

Pan Jezus mówił: Przypatrzcie się liliom na polu, jak rosną: nie pracują ani przędą. A powiadam wam: nawet Salomon w całym swoim przepychu nie był tak ubrany jak jedna z nich. Jeśli więc ziele na polu, które dziś jest, a jutro do pieca będzie wrzucone, Bóg tak przyodziewa, to czyż nie tym bardziej was, małej wiary? (Mt 6, 28-30)

W naszym codziennym życiu spotykamy rzeczy zwyczajne, które nas zachwycają i pociągają. Bóg tak to ustanowił po to, byśmy mogli dostrzegać w stworzeniu odblaski Jego nieskończonej doskonałości. To dlatego tak nas zachwycają uśmiech dziecka, gwieździste niebo, czystość i piękno pachnącej lilii albo róży. Takie były przypowieści Pana Jezusa, pełne przykładów zaczerpniętych z prostego życia, które nas otacza i które On opisywał w sposób bardzo poetycki. Biedni są poeci ziemscy w porównaniu do poety Boskiego! Czy kiedyś jakiś poeta porównał lilię do szat króla Salomona?

Poprzez przykład lilii oraz wiele innych Mądrość Boża daje nam cenną lekcję: jeśli zwrócimy uwagę na rzeczywistość stworzoną, dojdziemy do rozważań na takim poziomie, że nasza dusza często rzeczywiście nie zdoła znaleźć adekwatnych słów, aby je wyrazić. Czegoś zawsze będzie brakować. Ale Łaska sugeruje nam, że to „coś więcej” zrozumiemy całkowicie dopiero w Niebie, jeśli zasłużymy na nie poprzez wstawiennictwo Najświętszej Maryi Panny, naszej Pośredniczki.

Leonard Przybysz

  
 

STAROŚĆ: UPADEK CZY APOGEUM?
Kiedy potrafimy bardziej doceniać wartości duchowe niż walory cielesne, to wtedy zauważamy, że starość nie oznacza upadku, lecz wzrastanie tego, co człowiek ma najszlachetniejszego, czyli wzrastanie duszy. Wprawdzie ciało się starzeje, jednak stanowi ono tylko materialny element człowieka
Kocham kadzielnicę, bo kocham Boga...
Duch Świętego Apostolskiego Kościoła Rzymskokatolickiego ujawnia się nie tylko w jego nauce, lecz także we wszystkim, co czyni. Aby tę prawdę pojąć, potrzeba zrozumienia katolickiego ducha, bez którego nie można w pełni poznać i zrozumieć Świętej Matki Kościo
Co by nam powiedział św. Charbel?
 Ostatnimi czasy coraz większą popularnością w Polsce cieszy się święty Charbel Makhlouf – libański mnich, pustelnik i cudotwórca, któremu poświęcimy niniejszy artykuł. Prezentowany tutaj wizerunek przedstawia świętego Libańczyka z przymkniętymi oczami. Moż
Życie na wsi z dwóch punktów widzenia
Jest godzina szósta wieczór. Całodzienny trud dobiegł końca. Szlachetny spokój całej atmosfery oplótł dalekość pól, zapraszając do odpoczynku i skupienia. Złoty zmierzch przeobraził naturę, tak że wszystko lśni w nieokreślonej i łagodnej zadumie o ni
Lekcja religii
Powyższy obraz przedstawia lekcję katechezy, najprawdopodobniej w salce parafialnej w jakiejś wiosce. Skromność, godność, ogłada – te słowa niemal automatycznie nam się narzucają, kiedy podziwiamy ten czarujący obraz. Centralną postacią jest tutaj ksiądz. Aby przyciągnąć do
Nauczanie w Świątyni
Ten piękny obraz wielkiego Giotta di Bondone pochodzi z początku XIV wieku. Obraz, na którym zaobserwować można już pewne cechy stylu renesansowego, w genialny sposób przedstawia scenę odnalezienia Pana Jezusa w Świątyni Jerozolimskiej. Chrystus Pan jest tu postacią ce
Dom Chautard - zakonnik o sile lwa
Na zdjęciu widzimy o. Jean-Baptiste Chautarda, opata klasztoru w Sept-Fons we Francji. Ten odważny zakonnik żył na przełomie XIX i XX wieku. Jest autorem słynnego dzieła z zakresu duchowości Życie wewnętrzne duszą apostolstwa. Oto człowiek jak lew, którego łapy spo
 
Copyright © by STOWARZYSZENIE KULTURY CHRZEŚCIJAŃSKIEJ IM. KS. PIOTRA SKARGI
 
...