Sentymentalizm zagrożeniem dla wiary

Stokroć niebezpieczniejszy jest w chwili obecnej ten nieuświadomiony sentymentalizm, który panuje wszechwładnie nad naszą umysłowością i wciska się do wszystkich jej dziedzin; jest on niewątpliwie największą zaporą w pracy wychowawczej mającej na celu rozwój tężyzny ducha.



Miałem już sposobność zwrócić uwagę na to, jak zgubne skutki musi wywrzeć na umysły i charaktery młodzieży to systematyczne wpajanie jej sentymentalizmu przez niektóre podręczniki używane w naszych szkołach średnich. Tą drogą hoduje się ten nastrój biernego sentymentalizmu, tak fatalnie odbijający się następnie na całym naszym życiu społecznym. Cóż dziwnego, że następnie najważniejsze zjawiska życia duchowego sprowadzane bywają do funkcji uczuciowych! (…)

Wobec tak przesadzonych mniemań o roli uczuć w naszym życiu moralnym nie sposób się dziwić, że i życie religijne jest u nas pogrążone w sentymentalizmie i że nie tylko ci, co stoją poza Kościołem i przejęli się nowożytnymi poglądami na genezę religii, wyprowadzają je z dziedziny uczuciowej psychiki ludzkiej, ale że nawet wierzący i praktykujący katolicy są przekonani, iż najważniejszą rzeczą w praktykach religijnych jest wzbudzenie w sobie uczuć. (…)

Gorzej jest znacznie, gdy to błędne przekonanie o uczuciowej podstawie religijności spotykamy w życiu praktycznym osób wierzących, gdy ktoś sądzi, że nie można dostąpić rozgrzeszenia, jeśli się nie „czuje” skruchy, że „bez wzruszenia uczuciowego” nie warto się modlić, że miłość bliźniego polega na uczuciowej sympatii itd. To są gorsze objawy, bo nie z książek zaczerpnięte, ale z codziennego życia, które strasznie zostało zanieczyszczone tymi miazmatami sentymentalizmu. (…)

Nie potrzeba chyba długo się rozwodzić nad koniecznością otrząśnięcia się z sentymentalizmu i uwolnienia odeń naszego życia religijnego. Póki tego nie uczynimy, będzie ono zawsze nosiło na sobie te cechy jakiejś bierności i niezdarności, które tak często paraliżują najlepsze poczynania. (…)

Sentymentalizm może być zatrzymany i opanowany jedynie przez wysuwanie na pierwszy plan naszego życia moralnego woli, przez zrozumienie centralnej roli, jaką ma ona w nim do odegrania i przez ześrodkowanie około niej wszystkich wysiłków wychowawczych i samowychowawczych.

 

O. Jacek Woroniecki OP, U podstaw kultury katolickiej, IEN, Lublin 2002, s. 40–44.

 

 


 

Najgorszym wrogiem jest ten, kto utajnia prawdę
Bł. ks. kard. Alojzy Stepinac Twierdzenie, że można być szczęśliwym bez Boga, jest jak budowanie wieży Babel. Tych, którzy ją budują, doprowadzi do pomieszania języków i rozproszenia na wszystkie krańce ziemi. Oto, co z pewnością stanie się w przyszł
Bogurodzica - Opiekunka matek
A przede wszystkim trzeba, aby właśnie dzisiejsze matki, zniechęcone i do potomstwa i do obowiązków małżeńskich, które porzuciły przyjęte kiedyś powinności i podeptały, skierowały oczy i serca swoje ku Maryi, która tak bardzo trudny stan macierzyństwa wyniosła do
Ojciec Św. Leon XIII NIEMORALNA WOLNOŚĆ PRASY
Również ta wolność myślenia i wolność prasy żadnego nie znające wędzidła, nie jest istotnym dobrodziejstwem, którym by się cieszyć miało społeczeństwo ludzkie, ale mnóstwa złego źródłem i przyczyną. * * * (2) (1) Encyklika Ojca Świętego Leona
Bez modlitwy nie ma skutecznej walki z kryzysem
Ojciec Święty Pius XI Gorliwa modlitwa usunie nawet przyczynę obecnych utrapień, wspomnianą powyżej, mianowicie: nienasycony głód dóbr doczesnych. Kto się bowiem modli, podnosi wzrok ku górze, ku niebieskim dobrom, które rozważa i których pożąda. Zan
Rodziny nie mają już tradycji
Dzisiaj jesteśmy obojętnymi świadkami czynów, które wzburzyłyby najbardziej barbarzyńskie ludy pogańskie epoki starożytnej. W szkołach, w których niegdyś uczono dzieci jak poznać, kochać i uwielbiać Boga, dziś wychowuje się ludzi bez wiary i moralności, bądź to
Czas sprawiedliwości
Św. Ojciec Pio z Pietrelciny Polem walki pomiędzy Bogiem a szatanem jest dusza ludzka. To w niej toczy się ta walka w każdym momencie życia. Trzeba, aby dusza dała wolny dostęp Panu i była przez Niego w pełni uzbrajana wszelkiego rodzaju bronią, aby Jego światło oświecało ją, wska
Do czego prowadzi reformatorska pasja modernistów
 8 września 1907 roku została wydana encyklika Ojca Świętego Piusa X Pascendi Dominici Gregis. O zasadach modernistów. Ten święty papież potępił modernizm – nurt w teologii przełomu XIX wieku, nazywając go „zbiorem wszystkich herezji”. W tym miejscu postanowili
 
Copyright © by STOWARZYSZENIE KULTURY CHRZEŚCIJAŃSKIEJ IM. KS. PIOTRA SKARGI
 
...