Numer 22

przymierze z Maryją - okładka

Św. Grzegorz VII nieugięty obrońca Kościoła

We współczesnym Kościele często można usłyszeć o potrzebie reform, które Mistycznemu Ciału Chrystusa są niezbędne. Często jednak pod pojęciem owych "reform" kryją się destrukcyjne pomysły, jak "kapłaństwo kobiet" czy "zniesienie celibatu", by wymienić te najczęściej powtarzane. Owe pomysły mają wydać "Chrystusową Owczarnię" na pastwę wilków. Dlatego wielu katolików boi się w ogóle pojęcia "reforma". Fakt, reformy w Kościele są potrzebne, a za przykład niech posłuży nam pontyfikat św. Grzegorza VII, którego wspomnienie liturgiczne przypada na 25 maja. Całe życie i działalność wielkiego i świętego papieża można określić słowem: "reforma". To był program i treść jego papieskich rządów.


W drodze na stolicę Piotrową

Hildebrand, bo tak brzmiało imię przed wyborem Grzegorza na Stolicę Świętą, pochodził z Toskanii. Nauki pobierał w klasztorze Najświętszej Maryi Panny w Rzymie i w Pałacu Laterańskim. Od papieża Grzegorza VI otrzymał niższe święcenia, został jego kapelanem, a później towarzyszył mu na wygnaniu w Kolonii. W 1047 r., po śmierci swego protektora, papież Leon IX wezwał Hildebranda do Rzymu, powierzając mu stanowisko skarbnika Kościoła oraz funkcję przeora klasztoru św. Pawła. Już wtedy dał się poznać, jako oddany idei reformowania Kościoła. Za panowania papieży Mikołaja II i Aleksandra II, Hildebrand był głównym twórcą polityki Stolicy Apostolskiej. Jako duchowy syn św. Benedykta, czuł się odpowiedzialny za Kościół. Uważał, że działalność kapłańska jest wyższa rangą niż działalność monarsza. Mówił także, iż "władza papieska i władza cesarska są jak dwoje oczu", muszą być więc zgodne i działać w jedności. Całe jego życie i wszystkie działania przepojone były duchem religijnym. Przeświadczony o swoim obowiązku, kierował się głosem swego katolickiego sumienia. To wykluczało jakikolwiek kompromis w sprawach doktrynalnych czy kościelnych. Hildebrand został wybrany na papieża w 1073 roku. Swój pontyfikat rozpoczął od wprowadzania reform. Najpierw zaczął zwalczać symonię, czyli kupowanie i sprzedawanie godności kościelnych, a następnie sprzeciwił się małżeństwom duchownych. Reformy zostały wprowadzone, choć w kilku krajach napotkały na spory opór duchownych.


Spór z Berengariuszem

W dziedzinie doktrynalnej Grzegorz VII także był bardzo aktywny. W 1079 r. udało mu się nakłonić Berengariusza z Tours, archidiakona tamtejszego Kościoła do przyjęcia Prawdy, iż w Eucharystii konsekrowane wino i chleb podlegają substancjalnej przemianie. Wcześniej Berengariusz uczył, iż chleb i wino w trakcie Mszy pozostają w zasadzie tym, czym były, nie ulegają żadnej istotnej przemianie, a tylko stają się szczególnymi symbolami Ciała i Krwi Chrystusa.


"Dictatus papae"

Problem stosunków władzy kościelnej i świeckiej Grzegorz VII zawarł w dokumencie z 1075 roku "Dictatus papae". Papież podkreślił monarsze atrybuty następcy św. Piotra, a także wyłączność władzy papieskiej nad biskupami, biskupstwami i w sprawie ustanawiania praw dla całego Kościoła. Zgodnie z jednym z punktów papież miał prawo zwalniania poddanych od przysięgi względem cesarzy i królów, w razie gdyby ci postępowali niegodziwie. W roku 1075 papież zwołał do Rzymu synod drugi, na którym ogłoszono dekrety przeciwko inwestyturze. Pod groźbą ekskomuniki nie wolno było odtąd przyjmować od świeckich godności kościelnych. Otrzymane zaś tą drogą urzędy synod czynił nieważnymi. Tym postanowieniem Grzegorz VII naraził się m.in. cesarzowi niemieckiemu, Henrykowi IV. Ten nadal szafował godnościami i urzędami kościelnymi. Cesarz podjął nawet próbę zabicia papieża, jednak Grzegorza ocalił rzymski lud, który rzucił się na oprawców i zmusił ich do ucieczki. Cesarz zwołał kontrsynod do Niemiec i zmusił biskupów, by wypowiedzieli posłuszeństwo papieżowi. W odpowiedzi na te wydarzenia na synodzie rzymskim w lutym 1076 r. papież ekskomunikował Henryka IV. Wówczas wielu dygnitarzy kościelnych złożyło akt uległości wobec papieża i prośbę o zdjęcie z nich kar kościelnych. Henryk IV, widząc, że sprawę przegrał, zareagował pokorą. Natychmiast udał się do Włoch, by przed mającym rozpocząć się sejmem Niemieckiej Rzeszy w Augsburgu, który miał ogłosić jego detronizację mieć czyste ręce. Na ten sejm został zaproszony także papież. Kiedy Grzegorz VII znalazł się w Canossie, przybył tam także cesarz. W szatach pokutnika zjawił się na zamku księżnej Matyldy. Papież, znając obłudę Henryka, nie chciał się z nim widzieć. Cesarz uparcie stał u bram zamku trzy dni. Dopiero na usilne prośby Matyldy, teściowej Henryka, i opata Cluny, Hugona, który był ojcem chrzestnym Henryka, Grzegorz ustąpił i zdjął karę z cesarza. Konflikt jednak nie ustał. W 1084 r. Henryk IV postanowił zemścić się na papieżu, zdobył Rzym i osadził w nim antypapieża Klemensa III. Grzegorz VII podczas najazdu schronił się w Zamku Anioła. Kilka tygodni później z odsieczą przyszły wojska normańskie i przymusiły do odwrotu króla niemieckiego oraz antypapieża. Grzegorza uwolniono. Wezwani przez niego sprzymierzeńcy zachowali się jednak jak wrogowie - rabując, niszcząc i paląc. To wywołało wśród ludności taki gniew, że Normanowie musieli Rzym opuścić, ale z nimi także musiał odejść papież, gdyż ludność była oburzona, że takich "obrońców" sprowadził na Rzym. Grzegorz VII musiał opuścić miasto i osiadł w Saleno, gdzie zmarł 25 maja 1085 roku. Według tradycji jego ostatnie słowa brzmiały: "Ukochałem sprawiedliwość, nienawidziłem niegodziwców i dlatego umieram na wygnaniu".
Papież Paweł V ogłosił Grzegorza VII świętym w 1606 r., a w 1728 roku Benedykt XIII rozszerzył jego kult na cały Kościół.

BB
 

Bł. Stanisław Kazimierczyk
18 kwietnia 1993 r. na placu św. Piotra w Rzymie zgromadziły się tłumy wiernych. Nad ich głowami można było dostrzec więcej niż zwykle biało-czerwonych flag i transparentów. Nic dziwnego – w tym dniu Ojciec Święty Jan Paweł II wynosił na ołtarze dwoje pol
Cyryl i Metody - święci apostołowie Słowian
Na przestrzeni wieków istnienia Kościoła Bóg stawiał i nadal stawia przed wiernymi zadanie pozyskiwania dla Dobrej Nowiny nowych ludów. Wielu kapłanów otrzymywało za pośrednictwem przełożonych polecenie porzucenia dotychczasowego życia i rozpoczęcia
Święty Leon I - Wielki Papież
Pontyfikat Ojca Świętego Leona Wielkiego postrzegany jest jako ważny okres w rozwoju Kościoła powszechnego oraz znaczący moment w historii papiestwa. Dostrzec w nim można zapowiedź tego, czym papiestwo stanie się w kolejnych wiekach – ostoją prawowierności i prz
Św. Bazyli Wielki – obrońca czystości Wiary
Św. Bazyli, jego brat Grzegorz z Nyssy oraz przyjaciel Grzegorz z Nazjanzu, to trójka zasłużonych teologów (Ojcowie Kapadoccy), którzy wnieśli ogromny wkład w rozwój doktryny Kościoła. Najwybitniejszym z nich był Bazyli. Oprócz wielkich zdolności intelektualnych pos
Żywot św. Grzegorza z Nazjanzu
(biskupa i doktora Kościelnego, wybrany z ksiąg jegoż, a pisany od Grzegorza i Ruffina kapłanów. Żył około AD 330-390) Według ks. Piotra Skargi Grzegorz Święty z Nazjanzu miasta, z ziemi Kappadocyi, matkę miał chrześcijankę, ale ojca poga
Święty Benedykt, apostoł Ora et labora
Łacińskie imię Benedykt oznacza "błogosławiony". Już ono samo określa więc kierunek, w którym podążał ten święty mąż. To dzięki jego regule, opartej na modlitwie i pracy, Europa z barbarzyńskiej zmieniła się w chrześcijańską. A on sam u
Św. Ambroży - doktor kościoła, duszpasterz, asceta.
W pierwszych wiekach istnienia Kościoła Pan Bóg powołał na swoich świadków szereg wielkich i świętych mężów, którzy stali na straży czystości wiary i przyczynili się do rozwoju teologii. Historycy Kościoła nazywają ich Ojcami Kościoła. Do ich grona zaliczał się między innymi
 
Copyright © by STOWARZYSZENIE KULTURY CHRZEŚCIJAŃSKIEJ IM. KS. PIOTRA SKARGI
 
...