Światło, które nie gaśnie


Trzej Królowie poszukujący Zbawiciela – urocza scena, o której mówi Pismo Święte, pełna symboliki, światła i poezji, zawiera wielką lekcję dla ludzi wszystkich czasów, ale szczególnie dla naszej epoki, w której tylu błądzi po bezdrożach życia bez celu i nadziei. W tym kontekście niech nam wolno będzie zacytować niektóre fragmenty niedawno opublikowanego artykułu autorstwa znanego brazylijskiego dziennikarza pt. Trajektoria pewnego snu. Wydaje się, że jego słowa w dużej mierze odbijają stan ducha tych wszystkich błądzących po bezdrożach. Autor artykułu pisze, że jego piękny sen zaczął się wtedy, gdy pojawiły się u niego plany zostania kapłanem, skończył się zaś wraz z utratą wiary w czasie seminaryjnej formacji. Jednak był to okres, do którego tęskni z bólem i duchowym krwawieniem. Pewnego dnia, a raczej nocy – pisze dziennikarz – nagle obudziłem się doświadczając swojej drogi do Damaszku, jednak w przeciwnym kierunku. Bardzo się zdziwiłem, że byłem w tej olbrzymiej sypialni otoczony przez tylu kolegów, którzy spokojnie spali. Słabe błękitne światło na środku sufitu naznaczało drogę pomiędzy łóżkami. Odkryłem, że straciłem wiarę, że w świecie i we mnie brakowało tego błękitnego światła, które dawałoby mi pewność wiary w coś. Byłoby dobrze, jeśliby istniało jakieś małe błękitne światełko naznaczające drogi życia i rozpraszało ciemności. (…) Wystąpiłem z seminarium, włóczyłem się przez życie, zjadłem chleb, który diabeł i ludzie, nie wyłączając kobiet, upiekli dla mnie. Co prawda nic mi się nie powiodło, ale jestem już za bardzo zepsuty, aby przyznać, że jestem winny i odpokutować ze skruchą.

Tak, Drogi Czytelniku, niestety wielu ludziom, nawet tym, którzy mówią, że są katolikami, brakuje światła prawdziwej wiary, jakiej wzruszający przykład dali nam Mędrcy ze Wschodu. Patrząc na ilustrację, jesteśmy skłonni do wyobrażeń, że ich podróż do Betlejem była radosnym i beztroskim spacerem pod pięknym księżycem, który kompensował upał dnia. Spacerem, który miał radosne zakończenie w grocie, gdzie leżał w żłobie Zbawiciel świata. Bez wątpienia zakończenie było radosne, ale miało swoją cenę, którą Mędrcy chcieli zapłacić. Opatrzność wymagała od nich wielkiego zaufania i wiary. Dostrzegając Gwiazdę, nie wątpili i ruszyli w drogę, wierząc bez zastrzeżeń, że owa cudowna gwiazda nie zniknie, a jej trajektoria doprowadzi ich na spotkanie Króla królów, że nie zostawi ich w ciemnościach zagubionych pośrodku pustyni. Ta wielka wiara została nagrodzona: znaleźli Zbawiciela, adorowali Go i reprezentowali ludzkość w Grocie Betlejemskiej. Przywilej ten jest godny podziwu i świętej zazdrości wszystkich ludzi aż do końca świata.

Nie, Drogi Czytelniku, żaden człowiek na tej ziemi nie jest przeznaczony do tego, aby jeść chleb przygotowany przez diabła. Światło Betlejemskie nie zgasło. Zostało między nami w Najświętszym Sakramencie. To chleb anielski, nasz Przewodnik, nasz duchowy pokarm w goryczy cierpienia na tym padole łez. Wystarczy nie zamykać oczu na to Światło.

Leonard Przybysz


P.S. Relikwie Mędrców ze Wschodu znajdują się w Katedrze w Kolonii w Niemczech. Kto miałby okazję…
 

Troskliwa Matka
Jest sprawą oczywistą, że w normalnej, dobrej rodzinie słowo „matka” ma znaczenie szczególne i budzi najlepsze uczucia… Matka jest bowiem kwintesencją rodziny, dlatego że jest ucieleśnieniem miłości, czułości, a w konsekwencji – ucieleśnieniem dobroci.
Mała droga dla słabych dusz
Na zdjęciu obok widzimy ośmioletnią świętą Tereskę od Dzieciątka Jezus. Patrzymy na dziewczynkę pełną wdzięku, na twarzy której widoczna jest dziecięca niewinność. Można też powiedzieć, że chociaż jest jeszcze dzieckiem, posiada duszę zdolną poznawać sprawy wyższe. Jej wzrok
Diabelska fałszywa obietnica szczęścia
  Oto zdarzenie z codziennego życia na wyspie Ischia we Włoszech, po burzy. Natura odzyskała już swój pogodny wygląd, i starsza wiekiem wieśniaczka otoczona swoimi dziećmi - a może swoimi wnukami - wchodzi na pagórek. Droga nie jest asfaltowana, wzdłuż niej nie ciągną
Manifestacja prawdziwej religii
Oto procesja w uroczystość Bożego Ciała w małej wiosce. Geniusz malarza porywa nas umiejętnością odzwierciedlenia w sposób szczególny skupienia, uwielbienia i ducha adoracji wszystkich uczestników tej uroczystości. Uderza zwłaszcza odświętność, ale zarazem skromn
Idzie Sędzia Sprawiedliwy?
Są niekiedy momenty i wydarzenia, które tak mocno przemawiają do naszej duszy, że nie jesteśmy w stanie znaleźć wystarczających słów dla ich opisania. To coś więcej niż tylko wrażenie, to rzeczywistość nadprzyrodzona, która uwidacznia się w szczeg
Co by nam powiedział św. Charbel?
 Ostatnimi czasy coraz większą popularnością w Polsce cieszy się święty Charbel Makhlouf – libański mnich, pustelnik i cudotwórca, któremu poświęcimy niniejszy artykuł. Prezentowany tutaj wizerunek przedstawia świętego Libańczyka z przymkniętymi oczami. Moż
12-letni Jezus naucza w Świątyni
Ta piękna scena rzeźbiarska przedstawiająca 12-letniego Jezusa Chrystusa nauczającego w jerozolimskiej Świątyni jest otaczana szczególną czcią w kościele Najświętszego Serca Pana Jezusa w São Paulo (Brazylia). Ogromne wrażenie robi wyraz twarzy przedstawionych postaci (n
 
Copyright © by STOWARZYSZENIE KULTURY CHRZEŚCIJAŃSKIEJ IM. KS. PIOTRA SKARGI
 
...