Syn Marnotrawny

 Jeśli dobrze przeanalizujemy poniższą grafikę, zamieszczoną pierwotnie we francuskim Katechizmie w obrazach, dostrzeżemy, że przedstawiony na nim Syn Marnotrawny jest głęboko przygnębiony. Roztrwonił bowiem swoją część majątku, którą otrzymał od ojca, i popadł w skrajną nędzę. Wychudzony, niechlujnie ubrany, brudny… W ręku trzyma kostur, potrzebny mu przy wypasie świń. Wraz z majątkiem stracił wszystkich przyjaciół. Zresztą, czy to byli prawdziwi przyjaciele? Raczej interesowni egoiści, którzy mając tak majętnego „przyjaciela”, chcieli jedynie zaspokoić swoje niepohamowane żądze i namiętności. Rzeczywistość okazała się brutalna: zabrakło pieniędzy – skończyła się „przyjaźń”. Został całkowicie sam.


Przyjrzyjmy się wyrazowi twarzy Syna Marnotrawnego. Możemy zauważyć, iż w swoim głębokim smutku wreszcie zaczyna się zastanawiać, czy nie lepiej by było, gdyby wrócił do domu swego ojca i poprosił go o wybaczenie. Przecież tam miał wszystko co potrzebne, by prowadzić godne i wygodne życie: dobre wyżywienie, czystą odzież i dobrze urządzony pokój. W głowie tego nędznika kłębią się czarne myśli, którym towarzyszą wyrzuty sumienia: Cóż za szaleństwo zrobiłem, opuszczając dom mojego ojca!


Nietrudno dostrzec w tej tragicznej postaci wielu naszych bliźnich, którzy znajdują się dokładnie w tak samo fatalnej sytuacji. I nie mówimy tylko o sprawach materialnych, ale nade wszystko o nędzy duchowej i moralnej, w której trwają. Czym się żywią? Pokarmem świń…


O ileż bardziej pozytywne odczucia wzbudza w nas pies znajdujący się po lewej stronie obrazu. Możemy być pewni, że jest szczęśliwy. On pilnuje świń, czyli spełnia swój obowiązek zgodnie z tym, do czego został przeznaczony przez Stwórcę.


Prawdą jest bowiem, iż każdy, kto się sprzeciwi Prawu Bożemu i Naturalnemu, wcześniej czy później zapłaci za to straszliwą cenę zarówno w wymiarze duchowym, jak też cielesnym czy materialnym. Na przykład zaspokajanie grzesznych żądz powoduje duchową ślepotę, zatwardziałość serca, zniechęcenie, a potem wręcz wstręt do wypełniania obowiązków religijnych etc.


Jakie jest wyjście z tej sytuacji? Powrót do domu ojca, czyli nawrócenie, odrzucenie precz wszelkich wad, nałogów i grzechów. Wymaga to jednak bardzo mocnej woli i walki, aby wytrwać w praktykowaniu cnót. Innej drogi jednak nie ma! A ten, który z pokorą prosi o łaskę przebaczenia, na pewno będzie wysłuchany, ponieważ cor enim contritum et humiliatum Deus non despicit Bóg nie gardzi sercem pokornym i skruszonym…


Leonard Przybysz

 

 

 

Prochem jesteś…
 Tak, człowiek jest prochem… Dlatego dobrze jest tę prawdę przypominać zawsze!   Na zaprezentowanym tutaj obrazie widzimy ostatnie ziemskie chwile dwóch osób: człowieka sprawiedliwego, pogodzonego z Bogiem, oraz zatwardziałego grzesznika, który do końca odrzucał Boż
Dwie wieże
Na zdjęciu widzimy piękną Torre de Belém – Wieżę Betlejemską w Lizbonie. Góruje ona nad ujściem rzeki Tag do oceanu. Nikt nie zaprzeczy, że widać w niej delikatność i zarazem szlachetność. Przywodzi na myśl wspaniałe karty historii Portugalii, małego kraju, kt&o
Teraz o Panie pozwól odejść słudze swemu...
  Kiedy nasz wzrok zostaje oczarowany i porwany przez piękno stworzenia, wówczas jesteśmy jakby wprowadzeni w stan olśnienia i podziwu. Wobec takiej perspektywy, Drogi Czytelniku, którą z dwóch przedstawionych grafik będziesz się bardziej delekt
MATKA - kwintesencja miłości, czułości, dobroci i miłosierdzia
Słowo "rodzina" wskazuje na wielość osób. Ale jest takie szczególne "rodzinne" słowo, które ma specjalne znaczenie, które określa tylko jedną osobę - wyjątkową osobę. Tym słowem jest "matka". Matka jest kwintesencją rodziny, dlate
Przypatrzcie się liliom na polu?
Gdy patrzymy na ten obraz, nasza uwaga natychmiast zwraca się ku centralnej postaci – ku uwielbienia godnemu Zbawicielowi, naszemu Panu Jezusowi Chrystusowi. Jego twarz jest poważna i zarazem dobrotliwa, zaś gesty szlachetne. Swe słowa kieruje do uczniów, którzy uważnie Go
Ślub w ostatniej chwili
Patrząc na ten obraz, zdajemy sobie sprawę, że namalowana na nim sypialnia z pięknym łożem, baldachimem oraz dywanami należy do arystokratycznej rodziny. Dostrzegamy też, że jesteśmy świadkami sceny naznaczonej głęboką powagą. Mężczyzna w sile wieku dotknięty straszną
Plac targowy
Oto pełna barw i dynamiki scenka rodzajowa z codziennego życia w sercu XIX-wiecznego Paryża. Harmider i mrówcza krzątanina osób. Jednak w całym zamieszaniu bez trudu można dostrzec harmonijne relacje międzyludzkie osób różnych klas. Pracowity lud i mieszczań
 
Copyright © by STOWARZYSZENIE KULTURY CHRZEŚCIJAŃSKIEJ IM. KS. PIOTRA SKARGI
 
...