Wielkość papiestwa

 
 A ja ci powiadam, że ty jesteś Piotr, 
i na tej opoce zbuduję Kościół mój,
a bramy piekielne nie przemogą go. (Mt 16, 18–19)
 

Papiestwo jest jedyną instytucją na świecie, która istnieje nieprzerwanie dwadzieścia wieków. Nie tylko istnieje, ale w poważnym stopniu wpływa na losy ludzkości. Bez posiadania licznych dywizji, o które, podczas znanej rozmowy z Churchillem, drwiąco pytał Stalin, Namiestnicy Chrystusa na ziemi zmieniali świat. Siła papieży nie wynika bowiem z wielkości należącego do nich państwa, posiadanych zasobów naturalnych ani siły armii, lecz z pełnionej funkcji przedstawicieli Boga na ziemi i wynikającego stąd autorytetu.

Przerastające ludzkie siły zadanie kierowania Kościołem, możliwe jest do udźwignięcia przez człowieka wyłącznie dzięki pomocy Ducha Świętego. On strzeże Kościół przed wypaczeniem nauki Chrystusa. Znamy z historii wybitnych, pobożnych papieży, możemy wskazać i takich, na szczęście nielicznych, którzy swoim postępowaniem gorszyli wiernych. Duch Święty nie pozwolił jednak, by słabość jednej osoby zniszczyła autorytet urzędu.

Bóg kryjąc się przed oczami ludzi żyjących, pozostawił swym uczniom na ziemi stabilny punkt odniesienia, skałę, na której mogą budować swoje życie, a jest nią papiestwo. Kolejni następcy świętego Piotra ponoszą odpowiedzialność za zachowanie całego depozytu wiary katolickiej oraz ostrzeganie ludzkości przed zagrożeniami, które niosą poszczególne epoki.

Obrońcy Europy

Wbrew popularnym w ostatnich stuleciach tendencjom do zamykania Kościoła w zakrystii, sfery religijnej nie da się oddzielić od innych obszarów życia ludzkiego. W końcu człowiek stanowi jedność ciała i nieśmiertelnej duszy. Obie sfery wzajemnie się przenikają. Obecnej rezerwy Kościoła wobec wikłania się bezpośrednio w politykę nie należy mylić z niestosownością takiego zaangażowania. To nie kto inny, a właśnie papieże zmuszeni zostali przed wiekami, by wziąć w swoje ręce opiekę nad ludnością Rzymu, opuszczoną przez osłabione cesarstwo, cierpiącą od najazdów barbarzyńców. Owocem tego było powstanie Państwa Kościelnego. Przetrwało ono ponad 1000 lat z korzyścią zarówno dla mieszkańców, którzy pod opieką dobrotliwych ojców, jakimi byli dla nich władcy-papieże, mogli spokojnie żyć, jak i dla Stolicy Apostolskiej, która dysponując własnym państwem, nie musiała się bać nacisków możnych tego świata.

Warto przypomnieć ogromną rolę papiestwa w zatrzymaniu agresji muzułmańskiej na Europę. To Ojciec Święty Urban II pchnął rycerstwo Europy na wyprawy krzyżowe, by broniło chrześcijańskiego Wschodu przed naporem muzułmanów. W wiekach późniejszych aktywność Stolicy Apostolskiej niejednokrotnie przyczyniała się do powstrzymywania hord tureckich u granic świata chrześcijańskiego. Przypomnijmy tu współorganizowaną przez dyplomację papieską odsiecz Wiednia w 1683 roku.

Fundament cywilizacji

Dziś, gdy zewsząd do naszych uszu dochodzą peany na cześć zjednoczonej Europy, należy podkreślić, że prawdziwa, stabilna jedność zasadza się nie na wspólnych instytucjach, lecz na więzi duchowej, którą Europie zapewniło chrześcijaństwo. Wspólny dla człowieka Zachodu moralny fundament zawdzięczamy w ogromnej mierze papieżom, którzy śląc do dzikich ludów germańskich i słowiańskich misjonarzy, łączyli kontynent najtrwalszym spoiwem, jakim jest wspólnota ducha, polegająca na służbie Jezusowi Chrystusowi.

Następcy św. Piotra położyli także ogromne zasługi na polu kultury. Olbrzymie sumy wydawane przez nich na budowę bazyliki watykańskiej i innych świątyń rzymskich oraz siedzib urzędów papieskich, przyczyniały się do rozwoju architektury i sztuki. Papieże dawali zatrudnienie tysiącom fachowców i robotników, a przede wszystkim największym artystom, których sława sięga do dzisiaj. Ich talent przyczyniał się do wzrostu duchowego ludzi, bowiem stworzone przez nich dzieła o tematyce religijnej pociągały ludzi do służby Bogu. Jakże inaczej wyglądałby współczesny świat, gdyby także dziś papieże mieli odpowiednie środki i mogli na podobną skalę co niegdyś zamawiać dzieła sztuki oddziałujące szeroko na ludzkość…

I jeszcze na koniec jedna refleksja. Niedawna uroczystość kanonizacji dwóch papieży przywodzi na myśl grono ich poprzedników na tym urzędzie wyniesionych na ołtarze. Aż 90 spośród 266 Wikariuszów Chrystusa dostąpiło bowiem chwały ołtarzy. Czy istnieje jakaś inna instytucja, która może pochwalić się, że co trzeci jej szef w sposób wybitny realizował ideał doskonałości chrześcijańskiej?

Adam Kowalik
 
 

Wielkość Mistycznego Ciała Chrystusa
Po co światu Kościół? To pytanie w miarę postępów „laicyzmu” pobrzmiewa dziś coraz częściej. Mistyczne Ciało Chrystusa jawi się wielu jako zmurszała i pozbawiona ducha instytucja, swoista „maszynka do zarabiania pieniędzy” dbająca tylko
Nabożeństwa ku czci Maryi i Bożego Serca
 Maj to wyjątkowy miesiąc… Przyroda przebudzona ze snu garnie się do życia, świat mieni się różnorodnymi barwami kwitnących drzew. Nic dziwnego, że od wieków miesiąc ten kojarzony jest z najpiękniejszym Kwiatem rozkwitłym na Ziemi – Niepokalaną Matką Zbawiciela. Już w&
Geniusz św. Tomasza z Akwinu
Wiek XIII to fascynujące stulecie. Odbudowywana z wielkim mozołem przez Kościół cywilizacja osiągnęła wysoki poziom rozwoju. W centrum uwagi człowieka był Bóg. Idee ewangeliczne wyciągały narody z barbarzyństwa, czyniąc je z pokolenia na pokolenie szlachetniejszymi. Wysoki poziom osi
Stała Matka boleściwa…
Lew Tołstoj napisał kiedyś: Muzyka wyraża wszystko, co nie może być wypowiedziane, ale o czym nie można milczeć. Niewiele jest kompozycji w muzyce klasycznej, do których to zdanie pasuje tak bardzo, jak do licznych, tworzonych od Średniowiecza do dziś, Stabat Mater – muzycznyc
Teatyni – pierwszy zakon Kontrreformacji
W XVI wieku Kościół katolicki znalazł się na zakręcie dziejów. Osłabiony grzechami swoich członków, a także ujawnieniem się tendencji heretyckich, potrzebował solidnej reformy. Do walki o Królestwo Boże stanęli – jako pierwsi – teatyni, przedstawiciele zakonu, który we współcz
Różaniec – oręż katolika
 Życzę sobie, abyście codziennie odmawiali Różaniec – powiedziała Najświętsza Maryja Panna do dziewczynek podczas objawienia w Gietrzwałdzie. Z tym samym zaleceniem zwracała się wielokrotnie do pastuszków w Fatimie, a jedną z wizjonerek – Łucję, zapew
Wielkość papiestwa
   A ja ci powiadam, że ty jesteś Piotr,  i na tej opoce zbuduję Kościół mój, a bramy piekielne nie przemogą go. (Mt 16, 18–19)   Papiestwo jest jedyną instytucją na świecie, która istnieje nieprzerwanie dwadzieścia wieków. Nie tylko istnieje, ale w poważn
 
Copyright © by STOWARZYSZENIE KULTURY CHRZEŚCIJAŃSKIEJ IM. KS. PIOTRA SKARGI
 
...