Nasze kampanie
 
Nasze Kampanie

Matko Boża z Guadalupe, przymnóż nam wiary!

Wystartowaliśmy z niezwykle piękną i potrzebną kampanią poświęconą Matce Bożej z Guadalupe. W ramach tej inicjatywy wysłaliśmy do 190 000 polskich domów pakiet zawierający: poświęcony obrazek z wizerunkiem Matki Bożej z Guadalupe i aktem poświęcenia się Maryi na odwrocie oraz folder pozwalający poznać historię tych Maryjnych objawień w Meksyku. Imiona i nazwiska wszystkich osób, które odmówią akt i prześlą do nas stosowne potwierdzenie, zapiszemy na okazałym zwoju, który już 8 grudnia przedstawiciele naszego Stowarzyszenia złożą w Sanktuarium Matki Bożej w Guadalupe.

 

Spotkanie z opatem z Nursji

19 lipca w Krakowie zorganizowaliśmy spotkanie z o. Benedyktem Nivakoffem OSB, opatem klasztoru benedyktynów w Nursji. Nasz gość przybył do stolicy Małopolski, aby opowiedzieć o Regule św. Benedykta, odbudowie opactwa po trzęsieniu ziemi z 2016 roku, w którą włączyli się Przyjaciele i Darczyńcy Stowarzyszenia Ks. Piotra Skargi, a także o znaczeniu tradycyjnej liturgii rzymskiej.

 

Finał kampanii Święci Joachimie i Anno, módlcie się za nami!

26 lipca 2024 roku w Sanktuarium św. Anny w Dublinie została odprawiona Msza Święta za wszystkich uczestników kampanii „Święci Joachimie i Anno, módlcie się za nami!”. Tego dnia przedstawiciele Stowarzyszenia Ks. Piotra Skargi złożyli też wszystkie nadesłane karty, na których Polacy zawierzyli swoich bliskich Rodzicom Najświętszej Maryi Panny. Wcześniej, w ramach tej akcji, wysłaliśmy do naszych Korespondentów pakiet zawierający folder przybliżający postacie św. Joachima i św. Anny, mały obrazek z modlitwą wnuków za babcię i dziadka do Rodziców Matki Bożej, duży wizerunek w formacie A4 z piękną modlitwą małżonków do świętych Joachima i Anny oraz modlitwą za wnuki; a także specjalną kartę, za której pośrednictwem można było zawierzyć swoich najbliższych Dziadkom Pana Jezusa.

 

Finał akcji Maryja rozwiąże każdy twój problem!

15 sierpnia, w uroczystość Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny, przedstawiciele Stowarzyszenia Ks. Piotra Skargi udali się do kościoła pw. św. Piotra Apostoła w Augsburgu. Tam, przed obrazem Matki Bożej Rozwiązującej Węzły, złożyli 14 505 nadesłanych do nas kart z podziękowaniami i prośbami do Maryi. Ofiarowali również specjalne wotum – okazały różaniec. Tam też odmówili modlitwę różańcową za wszystkich uczestników tej wyjątkowej akcji.

 

Finał naszej akcji w Wilnie

8 września, w święto Narodzenia Najświętszej Maryi Panny, złożyliśmy przed obrazem Matki Bożej Ostrobramskiej w Wilnie pozłacane wotum w kształcie Jej Niepokalanego Serca – dar od wiernych z Polski, którzy wzięli udział w drugiej edycji kampanii „Matko Miłosierdzia, błagamy Cię!”. Do szkatuły z pozłacanym wotum dołączyliśmy także ozdobną skrzynię ze świadectwem jego złożenia. Znalazły się na nim imiona i nazwiska 1018 osób, które powierzyły się Maryi poprzez odmówienie Modlitwy błagalnej do Matki Miłosierdzia. Za uczestników naszej akcji w wileńskim sanktuarium została też odprawiona Msza Święta

 

100. numer magazynu „Polonia Christiana”

Drukarnię opuścił jubileuszowy, SETNY numer magazynu „Polonia Christiana”, w którym przedstawiamy Czytelnikom, jak wyglądały początki naszego pisma. Tradycyjnie nie zabrakło też wielu aktualnych tematów z życia Kościoła czy bieżącej sytuacji społecznej. Z całego serca dziękujemy wszystkim, dzięki którym „Polonia…” może świętować tak wspaniały jubileusz!

 

W obronie polskiej szkoły

Od wielu lat środowiska wrogie Kościołowi Katolickiemu na wzór stalinowski eskalują niechęć, a nawet nienawiść do katolicyzmu w naszym kraju. Premier Donald Tusk i minister edukacji Barbara Nowacka zapowiadają dalsze forsowanie lewicowej agendy w szkołach. Rządzący chcą wyrugować z nich wartości i nauczanie chrześcijańskie, zastępując je nihilistyczną, ateistyczną wizją świata. W związku z tym wystosowaliśmy sprzeciw wobec planowanych zmian w polskim systemie edukacji, szczególnie w kontekście nauczania religii w szkołach. Aby dołączyć do tej inicjatywy, wystarczy odwiedzić stronę internetową akcje.piotrskarga.pl/w-obronie-polskiej-szkoly.

 

Murem za Przemysławem Babiarzem

Przemysław Babiarz, ceniony dziennikarz sportowy TVP, został niesprawiedliwie zawieszony za komentarz dotyczący ideologicznego przesłania piosenki Imagine Johna Lennona podczas ceremonii otwarcia Igrzysk Olimpijskich w Paryżu. Dlatego też na stworzonej przez nas stronie muremzababiarzem.pl chętni mogli wyrazić swój stanowczy sprzeciw wobec tej decyzji i wesprzeć wolność słowa oraz prawdę w mediach. Nasza presja okazała się skuteczna. 1 sierpnia Telewizja Polska wydała oficjalny komunikat o przywróceniu Przemysława Babiarza do pracy.

 

Film Credo

Cały czas zbieramy środki na wydanie niezwykle potrzebnego filmu Credo. Za sprawą tej produkcji chcemy wyjaśnić, co to znaczy być katolikiem w jednym, świętym, powszechnym i apostolskim Kościele. Pomogą nam w tym bp Athanasius Schneider ORC, kardynał Gerhard Ludwig Müller, bp Joseph Strickland oraz o. Jan Strumiłowski OCist. Aby wesprzeć powstanie tego dokumentu i zapewnić sobie dostęp do filmu wystarczy odwiedzić stronę internetową Credo.PCh24.tv. Każda złotówka przyczyni się do sukcesu tego dzieła, którym chcemy poruszyć serca tysięcy katolików.

 

Modlitwy Apostołów Fatimy i Przyjaciół „Przymierza z Maryją”

W pierwsze piątki miesiąca – 2 sierpnia i 6 września – w kościele Bożego Ciała w Krakowie odbyły się kolejne wspólne modlitwy Apostołów Fatimy i Przyjaciół „Przymierza z Maryją”. Uczestniczyli w nich także sympatycy Stowarzyszenia Ks. Piotra Skargi, jego członkowie i pracownicy. Spotkania modlitewne były również transmitowane za pośrednictwem internetu.

Zapraszamy w każdy pierwszy piątek!



NAJNOWSZE WYDANIE:
Złóżmy hołd Królowej Polski!
370 lat temu, 1 kwietnia 1656 roku we lwowskiej katedrze nasz monarcha, Jan II Kazimierz Waza, przed cudownym obrazem Matki Bożej Łaskawej oddał Rzeczpospolitą szczególnej opiece Najświętszej Maryi Panny, nazywając ją Królową Polski. Co jednak szczególnie interesujące, ten tytuł odnoszący się do Matki Zbawiciela został objawiony trzykrotnie przez samą Maryję na początku XVII wieku w dalekiej Italii.

UWAGA!
Przymierze z Maryją
WYSYŁAMY
BEZPŁATNIE!
 
Łaska w Roku Jubileuszowym

Pani Cecylia Pajka pochodzi z Mazowsza. Urodziła się w miejscowości Lutobrok koło Pniewa, ale od prawie 50 lat mieszka w Makowie Mazowieckim, gdzie należy do parafii pod wezwaniem św. Józefa. W 2025 roku wraz z grupą Apostołów Fatimy udała się na pielgrzymkę do Sanktuarium Matki Bożej w Fatimie.

 

– W Fatimie było cudownie. Naprawdę jestem wdzięczna za to, że po 21. latach uczestnictwa w Apostolacie spotkało mnie takie szczęście – pojechałam do Fatimy, o której marzyłam od dawna – wspomina pielgrzymkę do portugalskiego sanktuarium pani Cecylia.


– To było niesamowite przeżycie, bo byłam tam po raz pierwszy. Dziękuję Bogu, że w Roku Jubileuszowym otrzymałam od Niego taką łaskę. Groby pastuszków: świętych Hiacynty i Franciszka oraz s. Łucji, to po prostu coś cudownego. Z wdzięcznością pokonałam na klęczkach tradycyjną drogę do Kaplicy Objawień, a wieczorami brałam udział w procesjach ze świecami
– dodaje.

 

Zaczęło się od książki o Fatimie…


Wszystko to możliwe było dzięki temu, że pani Cecylia już od dawna wspiera Stowarzyszenie Ks. Piotra Skargi. Początki swojej przygody z naszą organizacją wspomina następująco: – Zaczęło się tak, że znalazłam ulotkę i zamówiłam książkę o Fatimie. Wypełniłam formularz Apostolatu i zaczęłam dostawać kalendarze, różańce oraz wiele różnych dewocjonaliów. Otrzymałam także oczywiście figurkę Matki Bożej Fatimskiej.


Jako Apostołka Fatimy pani Cecylia dostaje również systematycznie „Przymierze z Maryją”, którego jest wierną czytelniczką:
– W „Przymierzu…” jest dużo ciekawych artykułów, np. świadectwa członków Apostolatu czy opis pielgrzymek do Fatimy. Po przeczytaniu zanoszę „Przymierze z Maryją” do kościoła żeby ktoś inny poznał Stowarzyszenie, zapisał się do Apostolatu i żeby przyniosło to dobre owoce –
mówi z przekonaniem.


Obecnie kościołem parafialnym pani Cecylii jest świątynia pod wezwaniem Bożego Ciała w Makowie Mazowieckim, ale nie zawsze tak było. – Chrzest przyjęłam w kościele pw. Najświętszej Maryi Panny – Królowej Świata w Zatorach, a do Pierwszej Komunii Świętej i bierzmowania przystępowałam w bazylice kolegiackiej Zwiastowania Najświętszej Maryi Panny w Pułtusku – przytacza fakty ze swojej młodości. – Z dzieciństwa pamiętam, że moja babcia codziennie odmawiała Różaniec, a ja klęczałam obok i też się razem z nią modliłam.

 

Kurpie – ich kultura i zwyczaje


Pani Cecylia pochodzi z Kurpiów Białych, krainy etnograficznej leżącej na północny-wschód od Legionowa w województwie mazowieckim. Region ten słynie m.in. z charakterystycznej gwary, haftów, wycinanek i wyrobów tkackich. – Moja mama i ciocia zajmowały się haftem serwetek kurpiowskich na tiulu. Wykonywały też obrusy, bieżniki, serwetki na drutach i szydełku.


– Moja ciocia ma po babci cały strój kurpiowski. Składa się on z białej koszuli wyszywanej czarno-czerwonym wzorem kurpiowskim, kolorowej sukni w paski, fartucha zdobionego kolorowymi cekinami, czarnych, sznurowanych trzewików i czerwonej lub zielonej chusty w kwiaty.
Babcia zawsze zakładała ten tradycyjny strój na specjalne uroczystości w kościele.

 

Żona, matka, babcia


– Skończyłam szkołę zawodową i 1,5 roku technikum rolniczego, ale moje główne zainteresowanie i zawód to kucharstwo. 28 lat pracowałam na kuchni, a przez prawie 38 lat pracy zawodowej miałam tylko siedem dni zwolnienia –
opowiada pani Cecylia.


– W 1972 roku po zawarciu ślubu zamieszkałam u męża w miejscowości Pękowo. Tam też urodziła się nasza pierwsza córka. Do Makowa Mazowieckiego przeprowadziliśmy się w 1978 roku, gdy miała iść do pierwszej klasy szkoły podstawowej. W sumie urodziłam czworo dzieci, ale jeden syn zmarł po kilku dniach. Doczekałam się też czterech wnuków, dwóch wnuczek oraz dwóch prawnuków.


– Od ośmiu lat jestem wdową, ale w 2021 roku zaprzyjaźniłam się z Januszem, którego kuzynka wyszła za mojego wnuka. Razem byliśmy na pielgrzymce w Fatimie, a w tym roku wybieramy się do Sanktuarium Matki Bożej w Lourdes.


Swoją opinią na temat pielgrzymki Apostolatu do Fatimy podzielił się z nami też pan Janusz:
–Jestem zachwycony i bardzo zadowolony. Brak mi słów. Największe wrażenie wywarły na nas nabożeństwa, Droga Krzyżowa i nauki, które przy tej okazji głosił towarzyszący nam ksiądz. Chcemy też podziękować koordynatorowi Apostolatu Fatimy, panu Krzysztofowi Golcowi za organizację pielgrzymki.


Oprac. Janusz Komenda


Listy od Przyjaciół
 
Listy

Szczęść Boże!

Bardzo dziękuję za piękny kalendarz i za słowa wdzięczności. Wszystko co robicie, jest wielkie. Jestem wzruszona i proszę dalej pracować nad wszystkim, co jest związane z wiarą chrześcijańską.

Barbara z Pińczowa

 

Niech będzie pochwalony Jezus Chrystus!

Szanowna Redakcjo, pragnę podzielić się swoim świadectwem… W 1983 roku pracowałem na budowach w Poznańskim Kombinacie Budowlanym. Zostałem wysłany do Libii na kontrakt. Budowaliśmy tam domy parterowe. Nasz „camp” mieścił się w miejscowości Azzija. W każdą środę przyjeżdżał franciszkanin spowiadać i odprawiać Mszę Świętą. (…) Starałem się codziennie odmawiać Różaniec na „campie”. Pracownicy z różnych stron Polski zauważyli, że wierzę i kocham Boga, że nie wstydzę się Go… Po powrocie latem 1984 żona zauważyła, że Pan Jezus Miłosierny mnie otworzył na innych i odmienił mego ducha.

W kościele Wniebowstąpienia znajdowała się półka z cudownymi medalikami. Zapoznałem się z postacią św. Katarzyny Laboure, która otrzymała wzór na medaliki od Matki Bożej. I tak Jezus Miłosierny posłał mnie, abym rozdawał je na budowie i głosił Prawdę o dobroci Boga. Święta Katarzyna na każdym kroku mnie także towarzyszyła, w ogóle nie czułem jakiegoś zawstydzenia, wręcz przeciwnie: czułem radość z niesienia Bożego Miłosierdzia w codzienności, jakie Dobry Bóg daje nam przez ręce Maryi. To trwało wiele lat. Ewangelizowałem tam, gdzie chciano słuchać. Mówiłem, że o każdą sekundę zapyta nas Pan Bóg i że Boże Miłosierdzie jest jedynym ratunkiem dla każdego człowieka.

Żona zachorowała, kiedy jeszcze pracowałem. W sumie trwało to około 7 lat. To był dla nas trudny okres… Po przejściu na emeryturę żona pomału gasła. W pierwsze piątki miesiąca przychodził do nas ksiądz proboszcz z Panem Jezusem Eucharystycznym. Choć był to dla nas trudny czas, to był także pełen łaski mimo cierpienia. 9 listopada 2019 roku stał się dniem spotkania żony z Jezusem Miłosiernym.

Później zaopiekowałem się bezdomnym Michałem, miał 37 lat. (…) Słuchał tajemnic Różańca na dany dzień. Kolega z pracy zaproponował, aby w jego mieszkaniu odmawiać Koronkę do Miłosierdzia Bożego.

Drugi bezdomny, Piotr, był na wózku inwalidzkim. Mogąc jednak pomóc tylko doraźnie, zapragnąłem przyprowadzić go do tronu Miłosierdzia Bożego, aby i on doświadczył ogromu Miłości i dobroci Boga. Wszedłem nawet we współpracę z pewnym kapłanem i robiliśmy, co w naszej mocy, aby zdroje łaski wylewały się w życiu Piotra. Mój podopieczny żył z żebrania. Dzięki dobroci kolegów, którzy pomagali mu się przemieszczać i pchali wózek, starczało mu na przetrwanie, ale część przeznaczał na alkohol. To niestety bardzo mu przeszkadzało w dotarciu do spowiedzi. Z czasem jednak się rozchorował, trafił do szpitala i już nie wrócił…

I tak idę dalej w codzienność, aby nieść Miłość do każdego człowieka. Najlepiej mi to wychodzi, kiedy tłumaczę tajemnice Różańca świętego. Każde miejsce się nadaje. Patrzę, gdzie Pan mnie prowadzi, gdzie chce swoim Miłosierdziem dotknąć człowieka…

Dodatkowo ostatnio chodzę na fizykoterapię. Tam rozdaję medaliki Matki Bożej, które dostaję z karmelu żeńskiego, z którym weszliśmy w relację, kiedy żyła jeszcze moja żona. Kochane siostry wymadlały łaski i siły dla małżonki.

Ja sam wierząc i ufając Bożemu Miłosierdziu zamówiłem u salezjanów Msze gregoriańskie za moich bliskich. W tym kościele w drugi wtorek miesiąca modlimy się za konających i za dusze w czyśćcu cierpiące. Zwłaszcza te potrzebują Miłosierdzia. Dobry Pan prosi i pobudza serce do tego, aby się za nimi wstawiać.

Codziennie rano proszę Ducha Świętego, abym odczytywał dobrze Jego natchnienia i żył z nimi tego dnia. Na razie Duch Święty tak mnie prowadzi, że na kolejnych „gregoriankach” zaprosił mnie, aby razem z pobożnymi niewiastami wspólnie modlić się na Mszy Świętej i prosić o Miłosierdzie dla konających dusz czyścowych. Pozdrawiam Was serdecznie!

Z Panem Bogiem

Stanisław z Poznania

 

 

Szanowni Państwo!

Dobrze, że jesteście. Życzę wam wielu łask Bożych i siły w dalszym działaniu. Nie poddawajcie się siłom zła, które próbują niszczyć wszystko, co Boże. Któż jak Bóg!

Dariusz z Marcinowic

 

 

Szczęść Boże!

Kampania promująca książkę „Proroctwa nie lekceważcie. Przepowiednie dla Polski” jest świetnym pomysłem, a sama publikacja jest znakomicie przygotowana i wydana. To w zasadzie jest książka historyczna i tak też mogłaby być reklamowana. Może w przyszłości warto przygotować również osobną kampanię marketingową dla tych, którzy w Kościele nie są jeszcze tak silnie osadzeni…

Z pozdrowieniami

Michał z Gdańska

 

 

Szanowna Redakcjo!

Życzę wszystkiego co najlepsze w roku 2026, niech Boża Opatrzność czuwa nad Waszą działalnością. Artykuły w czasopiśmie „Przymierze z Maryją” są wspaniałe, zawsze ciekawe i potrzebne. Czasami mam wątpliwości, że może ktoś inny bardziej by potrzebował takiej lektury, a ja zajmuję to miejsce. Komu tylko mogę, to podaję po przeczytaniu. Pozdrawiam serdecznie – szczęść Boże!

Stanisława z Rędzin

 

 

Szczęść Boże!

Dziękuję Panu Bogu i Matce Najświętszej za to, co robicie. To bardzo trudne, ważne sprawy. Proszę, nigdy nie ustawajcie w Waszych działaniach. Chylę czoło przed Wami za trud i Wasze poświęcenie w każdej akcji Stowarzyszenia – wychodzicie do ludzi, szerząc kult Maryjny w dzisiejszych trudnych czasach. Zasługujecie na wielki szacunek. Bóg zapłać!

Józefa z Dąbrowy Tarnowskiej

 

 

Szczęść Boże!

W moim przekonaniu Wasza kampania „Proroctwa nie lekceważcie. Przepowiednie dla Polski” jest wspaniałą akcją. W lipcu tego roku ukończę, jeśli Pan Bóg pozwoli, 85 lat. Miałem w tym czasie wiele upadków, jak: depresja, rak złośliwy gruczołu krokowego, ale moja silna wiara wpojona mi przez rodziców uzdrowiła mnie. Pozdrawiam Was serdecznie!

Roman z Kujawsko-Pomorskiego