– Takie będą Rzeczypospolite, jakie ich młodzieży chowanie… Spowszedniała nam nieco ta myśl wyrażona przez hetmana Jana Zamoyskiego, konwertyty z kalwinizmu na katolicyzm. Tymczasem założyciel Zamościa i miejscowej Akademii słusznie uważał, że siła Rzeczypospolitej znacząco zależy od tego, jak zostaną wykształceni młodzi ludzie, którzy będą decydować o losach całego kraju.


Mimo trwających wakacji nie uciekniemy od tematu edukacji i wychowania; wszak nowy rok szkolny coraz wyraźniej rysuje się nam na horyzoncie. Dlatego właśnie w tym numerze „Przymierza z Maryją” postanowiliśmy podjąć tę tematykę. Pokładamy nadzieję w chrześcijańskim, czy też ściślej – katolickim kształceniu i wychowaniu. Pamiętamy bowiem, że katolicyzm jest nie tylko doktryną, dogmatem czy też zbiorem modlitw i obrzędów, lecz nade wszystko żywą relacją z Bogiem; jest żywym organizmem, który powinien oddziaływać na całe państwo i całe społeczeństwo.


Można zapytać, na czym ma polegać owo katolickie kształcenie i wychowywanie? Przed stu laty ks. prof. Marian Ignacy Morawski SJ związany z Uniwersytetem Jagiellońskim pisał: Jeżeli zaś pewnym jest, że społeczeństwo nie może żyć bez religii, to również pewnym i jasnym jest, że religia ostać się nie może bez religijnego wychowywania dzieci i młodzieży. Przede wszystkim więc katolickie kształcenie i wychowywanie powinno uwzględniać rozwój całego człowieka – jego sferę duchową, intelektualną, społeczną i fizyczną. Bardzo istotne jest też kształtowanie charakteru młodego człowieka i zaszczepienie w nim tego, co najszlachetniejsze: miłości Boga i bliźniego, uczciwości, karności, odpowiedzialności, gotowości do ponoszenia ofiar. Warto podkreślić, że proces edukacyjno-wychowawczy nie może obyć się oczywiście bez ścisłej współpracy szkoły z rodzicami.


Prośmy więc Maryję – Stolicę Mądrości, by wskazywała nam jak dawać dobry przykład, a także wspierała nasze dzieci i wnuki, które potrzebują dobrej edukacji, dobrego wychowania i dobrego przykładu.


Drodzy Przyjaciele, korzystajmy jeszcze z tych wakacyjnych tygodni, mając w pamięci wezwanie do trzeźwości, wyrażane przez Kościół z takim naciskiem szczególnie w sierpniu.

Niech Wniebowzięta Matka wstawia się za nami w każdej chwili naszego życia!

 

W Jezusie i Maryi
Bogusław Bajor
redaktor naczelny