Niech będzie pochwalony Jezus Chrystus!
Pozwólcie proszę, że za Waszym pośrednictwem podzielę się świadectwem. Dwa i pół roku temu okazało się, że moja córka, będąc w błogosławionym stanie, jest zarażona toksoplazmozą. Istniało wielkie niebezpieczeństwo, że nienarodzone dzieciątko może być poważnie chore. Zamówiłam Mszę Świętą, prosząc Matkę Bożą o opiekę nad tym maleństwem. Postanowiłam, że będę codziennie modlić się Koronką do Bożego Miłosierdzia. Moja prośba została wysłuchana. Urodziła się śliczna i zdrowa wnusia. W tym roku skończyła pierwszy roczek. Koronkę do Miłosierdzia Bożego mówię do dziś. Dziękuję za wszelkie materiały, które mi przysyłacie. One umacniają wiarę. Pozdrawiam Was serdecznie.
Henryka z Dobrzynia
Niech będzie pochwalony Jezus Chrystus!
Chciałam Wam serdecznie podziękować nie tylko za jubileuszowy numer,,Przymierza z Maryją”, ale za wszystkie materiały, które od Was otrzymałam. Gdy szukam duchowej lektury, najczęściej sięgam po,,Przymierze z Maryją”. To czasopismo wspieram, ponieważ uważam, że dodaje duchowej otuchy. Napisane jest dostępnym i zrozumiałym językiem. Każdy egzemplarz zostawiam w mojej parafii, aby mogli się z tą lekturą zapoznać też inni. Jestem Waszą czytelniczką od kilku lat i zostanę nią tak długo, jak tylko będę w stanie czytać. Jeśli tylko będę mogła, to zawsze postaram się wspierać,,Przymierze z Maryją”, by sprawić radość polskim rodzinom. Jeszcze raz „Bóg zapłać” za wszystkie Wasze przesyłki. Pozdrawiam serdecznie.
Irena
Szanowny Panie Prezesie!
Bardzo dziękuję za pamięć. Niestety, w ostatnim czasie w moim życiu nastąpiły smutne zmiany. Trzy lata temu zmarła moja żona, a ja zaraz potem podupadłem na zdrowiu. Mam problemy z chodzeniem, słabo poruszam się po mieszkaniu. Muszę przyjmować dużo leków na różne choroby. Z tego powodu moje finanse bardzo się ograniczyły. Jednak, jeśli tylko będę mógł, to w miarę możliwości będę Was wspierał, bo to jest dzieło, z którym się identyfikuję. Bardzo potrzebne Polsce. W modlitwach zawsze pamiętam o Was i modlę się o Boże błogosławieństwo dla Waszego Instytutu.
Z Panem Bogiem
Bogdan
Szanowna Redakcjo!
Z całego serca pragnę podziękować za otrzymany 100. jubileuszowy numer „Przymierza z Maryją”. Bardzo cieszę się, że mogę czytać prasę katolicką. Polecam też w modlitwie Pana Prezesa Instytutu i wszystkich współpracowników za wspaniałe dzieła, które tworzycie na chwałę Bożą.
Z Panem Bogiem
Barbara z Poznania
Szczęść Boże!
Z największą radością pragnę podziękować za Wasze przesyłki. Szczególnie jednak chcę się podzielić moją radością, którą wymodliłam przez Nowennę Pompejańską. Otóż moja pięcioletnia wnuczka bardzo często chorowała na zapalenie oskrzeli. Kilka razy miała też zapalenie płuc. Leżała w szpitalu, nie mogła chodzić do przedszkola, bo po trzech dniach pobytu w przedszkolu przychodziła chora. Gdy tylko dowiedziałam się o Nowennie Pompejańskiej – jakich cudów i łask można dostąpić przez odmawianie jej, zaczęłam się modlić za zdrowie wnuczki tą waśnie modlitwą. Od tej pory wnusia przestała chorować, cieszy się zdrowiem jak inne dzieci. Piszę o tym dlatego, ponieważ chciałam wszystkich zachęcić do odmawiania Nowenny Pompejańskiej. Różaniec jest najlepszym lekarstwem!
Pozdrawiam serdecznie
Wierna Czytelniczka z Gliwic
Laudetur Iesus Christus!
Dziękuję za przesyłkę i list z jubileuszowym numerem „Przymierza z Maryją”. Podziwiam determinację Redakcji, aby udostępniać wielu katolikom w Polsce pismo piękne graficznie i napisane klarownym językiem. Dziękuję również za inne wydawnictwa, które od dłuższego czasu trafiają do mojej skrzynki pocztowej. Wasz kalendarz wisi u mnie w kuchni, a na czerwcowej stronie rezydencja Zamoyskich będąca tłem dla Najświętszej Panny w Jej wizerunku fatimskim. Pan Prezes pyta w swym liście, gdzie szukam lektury duchowej? Otóż jestem dzieckiem epoki cyfrowej, chociaż do swych nastoletnich lat wychowywałem się właściwie bez komputera i sieci. Czytam kilka katolickich portali. Wśród nich zaglądam na PCh24.pl. Czytam też kilka blogów o profilu katolickim, a poza tym powoli, ale systematycznie staram się poznawać skarby Kościoła.
Dziękuję również za troskę osobistą. Ona właśnie skłoniła mnie do napisania tych kilku zdań. Jestem zdrowy, i choć borykam się ze słabością, pokusą i grzechem, nie tracę nadziei i nie ulegam rozpaczy. Choć zdarzają się „chude” miesiące, po nich zawsze przychodzą lepsze.
Proszę nie składać broni i nie ustępować pola. Nadal możecie Państwo liczyć na moje wsparcie materialne i duchowe. Z Bogiem!
Adam
Niech będzie pochwalony Jezus Chrystus!
Dziękuję bardzo za modlitwy za mnie i za moich bliskich. Jestem bardzo wdzięczna za to, że dzięki Waszej akcji moje nazwisko będzie uwiecznione na specjalnym zwoju, zostanie zawiezione do Jerozolimy i znajdzie się u Grobu Pańskiego. Mam nadzieję, że otrzymam wiele łask od Boga. Pragnę podzielić się czymś niezwykłym. Przeżyłam to może 40 lat temu. Parę lat wcześniej pisałam do Lichenia i często modliłam się do Bolesnej Matki Licheńskiej. Pewnego razu zauważyłam jednak, że widzę coraz gorzej. Bardzo się przestraszyłam. Pomyślałam, że udam się do jakiegoś sanktuarium na Mszę Świętą. Byłam do spowiedzi i Komunii Świętej. Po Mszy wróciłam do domu i zrobiłam sobie ołtarzyk z Matką Bożą Licheńską. Zaczęłam się bardzo gorąco modlić do Maryi o zdrowie. Nagle poczułam jakby dotyk czyjejś dłoni przy lewym oku. Zrozumiałam, ze jest to dotyk Licheńskiej Matki. Najpierw poczułam ból, a później dolegliwość znikła. I wtedy uwierzyłam, że było to coś nadzwyczajnego. Od tej pory moja wiara stała się mocniejsza.
Dziękuję za Wasze wsparcie modlitewne i proszę o dalszą modlitwę.
Helena z Tomaszowa Lubelskiego
Pan Paweł wspiera Stowarzyszenie Ks. Piotra Skargi już od 20 lat, a w czerwcu wziął udział w pielgrzymce Apostołów Fatimy do portugalskiego sanktuarium. Pochodzi z Mazowsza, z parafii pod wezwaniem świętego Bartłomieja Apostoła w Paprotni. Tam przyjął sakrament chrztu i bierzmowania oraz przystąpił do Pierwszej Komunii Świętej.
– Wiarę zachowałem po rodzicach i staram się ją kontynuować – opowiada pan Paweł. – Różaniec i modlitwę „Anioł Pański” odmawiam sam albo z Katolickim Radiem Podlasia z Siedlec. Staram się też, jeśli możliwości pozwolą, odmawiać Koronkę do Miłosierdzia Bożego i dzięki TV Trwam uczestniczyć w apelach jasnogórskich. W niedzielę i inne święta biorę udział w uroczystościach kościelnych, takich jak np. nabożeństwa fatimskie. Jak pogoda jest niesprzyjająca, taka jesienno-zimowa, to korzystam z uprzejmości znajomych i sąsiadów, żeby dojechać do kościoła autem.
– Staram się wspierać parafię w pracach gospodarczych, jeśli chodzi o utrzymanie terenów zielonych wokół świątyni. Jakieś pojęcie na ten temat mam, bo parę ładnych lat zajmowałem się pielęgnacją zieleni przy urzędzie gminy jako pracownik gospodarczy.
– Radzę sobie lepiej lub gorzej, ale odnoszę wrażenie, że osoby w wieku seniorskim, tak jak moja skromna osoba, nie zawsze są jeszcze komuś potrzebne, bo teraz liczy się młody, sprytny, no i trochę zamożny. Takie teraz mamy czasy, że raczej każdy chce utrzymywać kontakty z takimi osobami, a pokolenie starszych ludzi nie każdemu już pasuje.
20 lat w Apostolacie Fatimy
– O Stowarzyszeniu Ks. Piotra Skargi dowiedziałem się ponad 20 lat temu, przeglądając prasę katolicką. Zainteresowałem się i tak jakoś ta wymiana korespondencji między Stowarzyszeniem a mną trwa. Oczywiście, za wszystkie przesłane czasopisma, jak np. „Przymierze z Maryją” i dewocjonalia związane z Państwa działalnością, dziękuję bardzo.
– Czasami zaglądam na strony internetowe Stowarzyszenia i przeglądam, co tam akurat jest z aktualnych wiadomości. To, co Państwo robicie, na pewno jest potrzebne. Ja ze swojej strony nadal postaram się wspierać Stowarzyszenie i Apostolat Fatimy, tak jak do tej pory. Nie jest to może bardzo duża ofiara, ale „ziarnko do ziarnka, a zbierze się miarka”, jak mówi przysłowie.
– Zaniepokoiła mnie informacja zawarta w ostatnim numerze „Przymierza z Maryją”, że nakład pisma spada. Uważam, że gdyby każdy wygospodarował te 15–20 zł, to sytuacja byłaby zdecydowanie lepsza i bez problemu można byłoby pokryć koszty wydania i wysyłki „Przymierza…”.
Pielgrzymka do Fatimy
– Jestem bardzo zadowolony z wyjazdu z Apostolatem do Fatimy. To był mój pierwszy wyjazd w tak bardzo sławne miejsce. Wszystkie miejscowości, które zwiedzaliśmy, były zabytkowe i bardzo ciekawe, a świątynie i katedry monumentalne. Wszystkie miejsca robią ogromne wrażenie, a obiekty sakralne są jakby dwa razy większe od naszych. Trzeba wyrazić uznanie dla budowniczych, którzy te obiekty wznosili.
– Taki wyjazd to są dosyć poważne koszty, nie tylko jednostkowe, ale dla całej grupy. Byłem w grupie osób, które objęła taka życzliwa pomoc ze strony Stowarzyszenia Ks. Piotra Skargi. Serdeczne „Bóg zapłać” za to, że miałem taką możliwość. Przypuszczam, że wszyscy są, tak jak ja, zadowoleni. Muszę pochwalić i wyrazić słowa wdzięczności dla organizatorów, bo wszystko było bardzo dobrze przygotowane.
oprac. Janusz Komenda
Szanowni Państwo!
Jesteście wspaniali! Wasze wydawnictwa oraz gazetki, broszury i ulotki wzmacniają naszą duchowość i informują o wielu faktach oraz miejscach objawień Maryjnych. Artykuły czytam z wielkim zainteresowaniem. Naprawdę bardzo cenię informacje o Jezusie i Maryi, które w nieskończoność otwierają serca. Pamiętamy w modlitwie o Waszej pracy. Pozdrawiam gorąco Pana Prezesa i cały zespół redakcyjny!
Anna ze Zgierza
Szczęść Boże!
Kampania „Proroctwa nie lekceważcie. Przepowiednie dla Polski” jest wspaniała. Popieram ją i bardzo się cieszę, że jesteście i stoicie na straży wiary. Musimy dziękować i wspierać naszą Królową za Jej miłość do naszego Narodu.
Zbigniew z Katowic
Niech będzie pochwalony Jezus Chrystus!
Szanowny Panie Prezesie, dziękuję bardzo serdecznie za przesłane mi pozdrowienia urodzinowe. Ucieszyłam się z bardzo ładnej kartki. Jestem dumna z działalności apostolskiej, jaką Państwo prowadzą. Podobają mi się bardzo czasopisma „Przymierze z Maryją” i „Apostoł Fatimy”. Cieszę się z tego, że mogę w nich znaleźć wiele bardzo ciekawych artykułów poruszających interesujące mnie tematy. Cieszę się z tego, że wiele osób może korzystać z tych czasopism. Pragnęłabym bardzo, aby wielu Polaków mogło zapoznać się z tymi ciekawymi gazetami.
Bardzo serdecznie dziękuję za otrzymane ostatnio „Przymierze z Maryją” i „Apostoła Fatimy”. Znalazłam w tych numerach wiele interesujących mnie zagadnień. Cieszę się z tego, że te czasopisma mogą trafić do wielu rodzin w Polsce. Pragnęłabym dalej otrzymywać te pisma.
Pozdrawiam Maryję Naszą Królową. Życzę Panu i współpracownikom dużo zdrowia i wielu łask Bożych w Jezusie i Maryi.
Wdzięczna Czytelniczka
Krystyna z Pruszkowa
Szczęść Boże!
Bardzo dziękuję za przysyłanie mi „Przymierza z Maryją”. Jest to pismo, które bardzo sobie cenię i szanuję. Redagujecie ciekawe artykuły. Zawsze czekam na nowe numery i pragnę poinformować, że zawsze będę Was wspierać. Niech Pan Bóg nas prowadzi!
Barbara
Szanowny Panie Prezesie!
Bardzo dziękuję Panu za życzenia z piękną Matką Bożą Fatimską. Dziękuję także za wsparcie modlitewne, które jest podporą naszego życia duchowego oraz fizycznego. Ja także życzę Panu i Stowarzyszeniu siły i ducha wytrwałości w prowadzeniu tego niezwykle ważnego dzieła dla naszej duchowości chrześcijańskiej. Dziękuję bardzo za wszystkie dewocjonalia, materiały, które od Stowarzyszenia Ks. Piotra Skargi otrzymałam – są także narzędziem umocnienia w wierze. Życzę całej Redakcji i Panu Prezesowi obfitych łask Bożych. Szczęść Wam Boże na długie lata!
Danuta z Krakowa
Szanowni Państwo!
Dziękuję za wszystkie numery „Przymierza…”, bo to ciekawe czasopismo. Warto je prenumerować. Dużo opisujecie i dużo się dowiadujemy, co się dzieje teraz i kiedyś – jak to było na świecie dawno temu, w tamtych wiekach. Życzę Wam wielu łask Bożych i siły w dalszym działaniu. Nie poddawajcie się siłom zła, które próbują zniszczyć wszystko, co Boże. Któż jak Bóg! Pozdrawiam Was serdecznie,
Maria
Niech będzie pochwalony Jezus Chrystus!
Dziękuję z całego serca za cudowne „Przymierze z Maryją”. Jestem szczęśliwa, że otrzymuję to pismo. Jest tam dużo pięknych, cudownych tekstów o Maryi i Jezusie Chrystusie, a także dużo o wierze katolickiej i o naszej kulturze. Są tam piękne tematy i bardzo dobre dla naszego życia wiadomości. Jestem szczęśliwa, że otrzymuję „Przymierze z Maryją”. Dziękuję, modlę się za cały Apostolat Fatimy i za Pana Prezesa.
Janina z Włocławka
Niech będzie pochwalony Jezus Chrystus!
Panie Sławomirze, w liście zadał mi Pan pytanie, czy jestem dumna z otrzymywanego pisma „Przymierze z Maryją”. Jestem dumna! A dlaczego? Bo jest to pismo jedyne w swoim rodzaju. To ogromna wiedza. Każdy artykuł bogaty w wydarzenia, emanuje częścią historii o naszej wierze katolickiej. Bardzo dużo przeczytałam dobrych książek (bo lubię czytać), ale pismo „Przymierze z Maryją” stawiam na pierwszym miejscu, bo porusza serce, ubogaca duszę i umysł. O wielu sprawach opisanych w artykułach wcześniej nie miałam wiedzy. Ale teraz mając 86 lat jestem poniekąd uczennicą „Przymierza z Maryją”. Mówi się, że człowiek uczy się do końca życia, prawda? Bóg zapłać za tę wiedzę. Z szacunkiem chylę czoło przed wszystkimi osobami za pracę i trud w tworzeniu pisma. A Matka Boża, nasza Królowa, niech Was błogosławi. Przy okazji „Bóg zapłać” za wszystko co dostaję od Stowarzyszenia Księdza Piotra Skargi: za życzenia urodzinowe, za listy Pana Sławomira i wszystkie pamiątki, a szczególnie za koronę Matki Bożej Fatimskiej. Jak stawałam przed Fatimską Panią, mówiłam w duchu: „Jesteś taka skromniutka, skromniutka bez korony”… A teraz moja Dostojna Pani ma koronę! Serdecznie dziękuję, bardzo się cieszę.
A jeszcze kilka słów o mnie… Jestem schorowaną osobą, chodzę o lasce. Nie mam już nawet siły iść sama do kościoła – to około 1 kilometra, ale mój sąsiad zawozi mnie co niedzielę na Mszę. Mam też problemy ze słuchem. Aparat słuchowy nie wszędzie zdaje egzamin, szczególnie w kościele, jak kapłan mówi dalej od mikrofonu, to robi się pogłos, ale jakoś daję sobie radę. Nie narzekam, bo mam dużą rodzinę i opiekuje się mną córka. Praktycznie przejęła wszystkie moje obowiązki. Przepraszam, że nie nadążam za waszymi propozycjami, ale w miarę możliwości będę wspomagać Stowarzyszenie. Życzę Wam wszystkim zdrowia i błogosławieństwa.
Z Panem Bogiem!
Genowefa