
Najświętsza Rodzino, bądź naszą obroną!
Żyjemy w czasach poważnego kryzysu i ataku na rodzinę. Wielu Polaków nie szanuje rodzin, z których się wywodzi, i nie chce zakładać własnych. Aby wyjść z tego kryzysu przeprowadziliśmy kampanię „Najświętsza Rodzino, bądź naszą obroną!”. W ramach tej inicjatywy wysłaliśmy do tysięcy polskich domów tabliczkę z wizerunkiem Świętej Rodziny i modlitwą do zawieszenia w ważnym dla siebie miejscu. Pakiety zawierały także „Akt zawierzenia Świętej Rodzinie” autorstwa papieża Leona XIII. Imiona i nazwiska osób, które go odmówią i odeślą do nas potwierdzenie, zostaną zapisane w pamiątkowej Księdze Wotywnej. Zostanie ona złożona w Narodowym Sanktuarium św. Józefa w Kaliszu. Tam też 28 grudnia (w święto Świętej Rodziny) zostanie odprawiona Msza Święta za wszystkich uczestników tej akcji.
Polacy modlą się o pokój
1 września złożyliśmy w fatimskiej Kaplicy Objawień 25 000 potwierdzeń odmówienia „Aktu poświęcenia się Niepokalanemu Sercu Maryi”. W imieniu wszystkich uczestników kampanii „Królowo Pokoju, módl się za nami” w tym szczególnym miejscu została zapalona również wielka, zdobiona Świeca Matki Bożej Królowej Pokoju. Ponadto za wszystkich uczestników akcji została odprawiona Msza Święta oraz odmówiony Różaniec.
Marsz dla Życia i Rodziny w Krakowie
7 września ulicami Krakowa przeszedł kolejny, jedenasty już Marsz dla Życia i Rodziny. Tegorocznej edycji wydarzenia towarzyszyło hasło: „Demoralizacja to nie edukacja”. Był to nasz głęboki sprzeciw wobec szkodliwych, ideologicznych pomysłów ministerstwa edukacji. Ponadto licznie przybyli wyrazili swoje przywiązanie do tradycyjnych, katolickich wartości, w tym oczywiście do obrony instytucji rodziny oraz życia nienarodzonych. Nasz marsz objęty został honorowym patronatem Wicemarszałka Sejmu RP Krzysztofa Bosaka, który skierował do uczestników list z wyrazami poparcia. Ponadto wydarzenie cieszyło się wsparciem Prezydenta RP Karola Nawrockiego. Z Kancelarii Prezydenta przekazano nam flagę państwową z osobistą dedykacją, co symbolicznie potwierdziło, że Prezydent podziela te same wartości, co uczestnicy marszu.
Modlitwy pierwszopiątkowe
W każdy pierwszy piątek miesiąca gromadzimy się w bazylice Bożego Ciała w Krakowie na wspólnej modlitwie Przyjaciół i Dobrodziejów Stowarzyszenia Ks. Piotra Skargi: w szczególności zaś Apostołów Fatimy i Przyjaciół „Przymierza z Maryją”. Nasze spotkania to nie tylko wspólna modlitwa, ale też doskonała okazja do spotkania z członkami tych wspólnot, kierującymi się i wcielającymi w życie wartości chrześcijańskie. Wydarzenia są transmitowane za pośrednictwem internetu.
Spotkania Klubów „Polonia Christiana”
W ostatnich tygodniach odbyło się kilka spotkań Klubów „Polonia Christiana”. We Wrocławiu Radosław Pogoda, Marcin Cegielski i Paweł Momro dyskutowali o tym, jak zielony ład uderzy w każdego z nas; w Poznaniu Zdzisława Piasecka ostrzegała przed niebezpieczeństwami związanymi z wprowadzeniem nowego przedmiotu „edukacja zdrowotna”; w Rzeszowie Paweł Momro przybliżył uczestnikom spotkania początki ruchu obrońców życia w Polsce, a w Krakowie Paweł Lisicki mówił o „starszych braciach w wierze”.
Jak być dobrym szefem? Nowy numer magazynu „Polonia Christiana”
Do wielu polskich domów wysłaliśmy 106. numer pisma „Polonia Christiana”. Tym razem nasi redaktorzy postawili bardzo ciekawe pytanie: Jak być dobrym szefem? Nie tylko w zakładzie pracy, ale również w swojej rodzinie i bezpośrednim otoczeniu. Ponadto wiele miejsca poświęciliśmy bieżącej sytuacji w kraju i za granicą.
KAMPANIE INTERNETOWE
W obronie polskiej szkoły
Zbieramy środki na kampanię informacyjną dla rodziców z całej Polski, aby dowiedzieli się, jakie konsekwencje wiążą się z uczęszczaniem ich dzieci na zajęcia z pseudoedukacji zdrowotnej i w jaki sposób mogą wypisać je z tego przedmiotu. Chcemy pokazać Polakom prawdę o tym, jakie niebezpieczeństwo grozi polskim dzieciom – ich zdrowiu i przyszłości. Aby wesprzeć tę akcję wystarczy odwiedzić stronę: akcja.wobroniepolskiejszkoly.pl.
Apel do Ojca Świętego
Apelujemy do papieża Leona XIV, aby ustanowił nabożeństwo pięciu pierwszych sobót miesiąca dla całego Kościoła. Ponadto zobowiązujemy się do modlitwy, częstego odmawiania Różańca i osobistego uczestnictwa w nabożeństwach pierwszych sobót. Swój apel można podpisać na stronie: 5pierwszychsobot.pl.
Kwartalnik PCh24.pl
Redaktorzy portalu PCh24.pl zachęcają do lektury swojego kwartalnika. Każdy jego numer zawiera pogłębioną, odważną i wolną od poprawności politycznej analizę, zgodną z nauką Kościoła i Tradycją katolicką. Więcej na temat tego projektu można przeczytać na stronie: kwartalnik.pch24.pl.
Film Polska umiera
Zbliżamy się do premiery filmu Polska umiera, który będzie analizą gigantycznego kryzysu demograficznego w Polsce. Dlaczego Polacy nie chcą mieć dzieci? Czy to wynik chłodnej kalkulacji, utraty poczucia wspólnoty, a może konsekwencja dekad zaniedbań społecznych i politycznych? W tym reportażu nie uciekamy przed trudnymi pytaniami – przeciwnie, stawiamy je wprost! Aby dołożyć swoją cegiełkę do powstania tego potrzebnego reportażu, wystarczy odwiedzić stronę: polska-umiera.pch24.tv.
Wyobcowanie, depresja, lęk, utrata sensu, pustka… Bardzo często te życiowe bolączki kojarzą się z samotnością, osamotnieniem, poczuciem opuszczenia. Ale zastanówmy się – czy zawsze ten stan musi być czymś złym i uciążliwym? Czy na pewno nie możemy wyciągnąć z samotności jakichś korzyści? A może mamy wtedy więcej czasu na refleksję, na przemyślenie własnego życia, relacji z Bogiem i bliźnimi?
Panią Wiesławę Mazur z Jeżówki w Małopolsce poznałem podczas wrześniowej pielgrzymki Apostołów Fatimy do Zakopanego, Kalwarii Zebrzydowskiej, Wadowic i Sanktuarium Bożego Miłosierdzia w Krakowie. W swojej parafii, pod wezwaniem Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny, pani Wiesława należy do wspólnoty Żywego Różańca. Oto co jeszcze o sobie opowiedziała…
– Wiarę przekazali mi rodzice. Mieszkaliśmy w Sułoszowie, do kościoła mieliśmy 5 km, ale w niedzielę nie było, że nie chce mi się iść do kościoła. Nawet nikt o tym nie pomyślał. To zostaje, to zaszczepiła mi mama i do dzisiaj tak jest. Był tylko podział: tato szedł na siódmą, ja na dziewiątą, a mama na sumę, bo każdy miał jakieś obowiązki. Takie były niedziele. A broń Boże, żeby coś wziąć do ręki, coś robić w niedzielę! A dzisiaj? Pranie, sprzątanie… Młode pokolenie wszystko wykonuje w niedzielę, bo wtedy ma czas. W tamtych czasach było to nie do pomyślenia.
W Licheniu doznałam czegoś niesamowitego
Pani Wiesława lubi pielgrzymować, a szczególne miejsce w jej sercu zajmuje sanktuarium w Licheniu. – W Licheniu byłam siedem razy. 20 lat temu doznałam tam czegoś niesamowitego. Jechaliśmy przez Kalisz i wstąpiliśmy do Sanktuarium św. Józefa. Kolana mnie wtedy tak bolały, że myślałam iż nie dam rady dojechać do Lichenia. Jak wchodziliśmy do sanktuarium w Kaliszu, to w duchu poprosiłam: żeby te kolana przestały mnie boleć. Nagle poczułam, jakby się ugięły, ale nic więcej się nie stało. Weszliśmy do kościoła, pomodliliśmy się, złożyliśmy podziękowania oraz prośby i pojechaliśmy dalej. W Licheniu trzeba było przejść na klęczkach przez bramę, przy której jest głaz z odciśniętymi stopami Matki Bożej. Powiedziałam, że nie mogę, bo jak klęknę, to nie wstanę, tak mnie te kolana bolą. Wtedy moja koleżanka powiedziała: Spróbuj, może ci się uda. I tak zrobiłam. Przeszłam tę bramę na klęczkach, wstałam i… kolana mnie nie bolały! Do dzisiaj mam zdrowe kolana. Dlatego wracam do Lichenia, jak tylko jest okazja.
Należę do Apostolatu Fatimy i chętnie czytam „Przymierze z Maryją”
– Pewnego razu znalazłam ogłoszenie w gazecie, że można otrzymać „Przymierze z Maryją” i różaniec. Wysłałam mój adres i poprosiłam o przysłanie. Dostałam różaniec i książeczkę o przepowiedniach Matki Bożej z Fatimy. Od tamtej pory wszystko się zaczęło: zaczęłam być w kontakcie ze Stowarzyszeniem, które wspomagałam, na ile mnie było stać. W czasopismach, które dostaję, jest dużo ciekawych rzeczy. Niektóre sobie zachowałam na pamiątkę; wracam do nich, czytam, analizuję, przetrawiam po swojemu. Czytam chętnie prawie całe „Przymierze z Maryją”, bo te artykuły dużo mi dają, wiele się z nich dowiedziałam, a jak rozmawiam ze znajomymi i ktoś mnie pyta skąd to wiem, to mówię, że było w „Przymierzach…”. Po przeczytaniu nic nie wyrzucam, tylko zanoszę do kościoła, żeby ktoś inny sobie zabrał, przeczytał i poznał Stowarzyszenie.
– Od 2018 roku należę do Apostolatu Fatimy i jestem z tego bardzo zadowolona. Zauważyłam, że z mojej miejscowości kilka osób też zapisało się do Apostolatu, bo jak rozmawiam i mówię, że jest Apostolat Fatimy i Stowarzyszenie Ks. Piotra Skargi, to słyszę: Tak, my już wiemy.
Żyję dzięki temu, że wierzę
Pani Wiesława przeżyła śmierć męża, syna i córki. Wiara w Pana Boga i ufność, że Matka Boża pomoże jej i jej bliskim w tej trudnej sytuacji, bardzo pomagała. Tak wspomina te trudne chwile: – Mąż zmarł wcześniej, ale z tym jeszcze szło się pogodzić, bo już przeżył trochę lat, natomiast cierpienie matki nad umierającym dzieckiem, to jest chyba najgorsza rzecz w życiu. Stało się, jak się stało. Trzeba jednak żyć dalej, trzeba się z tym pogodzić, bo jak byśmy się nie pogodzili, to co by z nas było? Dzięki temu, że wierzę, to żyję.
Pewnego razu, gdy byłam u schyłku wytrzymałości, usłyszałam wewnętrzny głos: Nie rezygnuj! I pomyślałam: Nie! Nie zrezygnuję! Dodało mi to tyle siły, że wytrzymałam wszystko i przetrwałam do końca. Nie załamałam się, bo uświadomiłam sobie, że taka była wola Boża. Modlę się tylko, żeby nie było gorzej i wierzę, że kiedyś się jeszcze spotkamy.
Oprac. Janusz Komenda
Niech będzie pochwalony Jezus Chrystus!
Na początku chciałabym gorąco podziękować całej Redakcji, wszystkim redaktorom, księżom, którzy piszą piękne artykuły. Chciałam z całego serca podziękować za otrzymane „Przymierze z Maryją” oraz piękną figurkę Matki Bożej Fatimskiej oraz inne materiały i dewocjonalia. Wasza praca jest potrzebna, wartościowa, pokazuje piękno wiary w Miłosierdzie Boże. Będę się modlić za całą Redakcję o zdrowie, siły i błogosławieństwo Boże.
Z Panem Bogiem!
Jolanta z Rybnika
Szanowni Państwo!
Serdecznie dziękuję za piękny kalendarz „365 dni z Maryją”, a także za ładne poświęcone obrazki i wszystkie przesyłki, jakie otrzymuję od Was. Cieszę się, że o mnie pamiętacie i ja też o Was pamiętam w modlitwie. Bardzo cieszę się z Waszej pracy. Dużo pracuje cały zespół, chylę czoła przed Wami. Bardzo dziękuję Wam wszystkim, życząc wszelkiego Dobra. Szczęść Boże!
Franciszka z Gryfina
Szanowny Panie Prezesie!
Bardzo dziękuję Panu za piękne życzenia z piękną Matką Bożą Fatimską. Dziękuję także za wsparcie modlitewne, które jest podporą naszego życia duchowego, ale również i fizycznego. Ja także życzę Panu i Stowarzyszeniu siły ducha i wytrwałości w prowadzeniu tego niezwykle ważnego dzieła dla rozwoju naszej duchowości chrześcijańskiej. Wszystkie materiały i dewocjonalia, które otrzymałem od Stowarzyszenia Ks. Piotra Skargi, są także narzędziem umocnienia w wierze. Życzę Panu, Apostolatowi Fatimy, zespołowi redakcyjnemu i wszystkim współpracownikom wielu łask Bożych, opieki Maryi, dużo radości i zdrowia. Wszystkiego najlepszego. Szczęść Boże!
Marek z Lublina
Niech będzie pochwalony Jezus Chrystus!
Bardzo dziękuję za współpracę z Wami. Trwa ona już od 18 lat. Doceniam Stowarzyszenie Kultury Chrześcijańskiej im. Ks. Piotra Skargi i cały zespół redakcyjny. To, co piszecie, pogłębia naszą wiarę w trudnych dzisiejszych czasach. Modlę się za cały zespół redakcyjny. Dziękuję, że pamiętacie w modlitwach o mnie i mojej rodzinie, za życzenia urodzinowe, za kalendarz, który rozświetla mój dom. Każdego dnia patrzę na Matkę Najświętszą, która nas błogosławi, wyprasza nam zdrowie i opiekę.
Z Panem Bogiem!
Danuta z Michałowa
Szczęść Boże!
Pragnę złożyć serdeczne podziękowanie za otrzymane życzenia urodzinowe uwiecznione na pięknej karcie z wizerunkiem Fatimskiej Pani.
Z Panem Bogiem!
Robert
Niech będzie pochwalony Jezus Chrystus!
Bardzo dziękuję za Wasz wkład w krzewienie prawd wiary. Pragnę podziękować za otrzymane materiały edukacyjne, które umacniają wiarę, duchowość, niosą światło pokoju i miłość w sercach. Dają nadzieję do życia i niech tak pozostanie jak najdłużej – najlepiej na zawsze. Wspierając tę kampanię, wspólnie walczymy o serca, które jeszcze są uśpione. Cały miesiąc październik uczestniczyłem w nabożeństwie różańcowym, ofiarując za grzeszników, którzy obrażają Niepokalane Serce Maryi. Życzę całej Redakcji i dla Pana Prezesa obfitych łask Bożych. Z Panem Bogiem, Bóg zapłać za wszystko z całego serca!
Wojciech z Grodziska Mazowieckiego
Szczęść Boże!
Takie dzieła Boże jak Wasze trzeba koniecznie wzbudzać! W przesłaniu Matki Bożej płynącym z Gietrzwałdu drzemie wielka potęga ratunku dla Polski – to jest nasze zadanie do odrobienia. Bogu dzięki, że mamy w Polsce tak wspaniałych ludzi jak Wy (i Wasze Stowarzyszenie), którzy to odkrywają! Heroicznym wysiłkiem rozprzestrzeniają to cudownie ratujące Polskę przesłanie. Szczęść Wam Boże na długie lata!
Rita i Ryszard
Niech będzie pochwalony Jezus Chrystus!
Dziękuję bardzo za życzenia urodzinowe, a szczególnie za Waszą modlitwę w mojej intencji. Najbardziej wszyscy potrzebujemy opieki Pana Boga. Świętym Charbelem, zainteresowałam się już kilka lat temu. Oprócz książek, mam dla całej rodziny relikwie oraz olej świętego Charbela, przysłanym z Libanu. Warto, aby jak najwięcej ludzi Go poznało. Chciałam powiedzieć także o innym, bardzo skutecznym orędowniku, chociaż oczekującym na wyniesienie na ołtarze, Słudze Bożym Wenantym Katarzyńcu, nazywanym polskim Charbelem. Bardzo skutecznym, czego osobiście doświadczyłam. Sama nie mogłam uwierzyć, jak szybko i w jaki sposób mi pomógł. Tego dowody posiada również moja córka. Rozwikłanie jej problemu odbywało się w tak irracjonalny sposób, że trudno nie uwierzyć w pomoc Sługi Bożego Wenantego. Obiecałam, że będę opowiadała o Jego skutecznej pomocy. W internecie jest wiele filmów i książek o Wenantym. Żyjemy dzisiaj w trudnych czasach, dużo ludzi boryka się z problemami finansowymi. Jeśli ten stan się nie zmieni, czeka nas totalne bankructwo. Czcigodny Sługa Boży Wenanty Katarzyniec jest bardzo skuteczny w tych sprawach. Szanowni Państwo, może również warto by było dać ludziom szansę skorzystania z tej pomocy i zorganizować jakąś akcję związaną z tym kandydatem na ołtarze? Życzę Państwu dużo zdrowia i siły w prowadzeniu tak szczytnej działalności, z której obficie korzystamy. Mówię z wdzięcznością – Bóg zapłać!
Krystyna
Szczęść Boże!
Bardzo popieram to, co robicie – że wysyłacie różne pisma, które w tym czasie są bardzo potrzebne, aby ludzie się dowiedzieli, jak żyć z pomocą Pana Jezusa, Matki Najświętszej i wiarą bo jest to bardzo potrzebne. Dziękuję za wszystkie upominki, które od Was otrzymuję. Gorąco modlę się za Was i także proszę o modlitwę.
Genowefa z Rzeszowa