Kostaryka: Edukacja jako promocja zboczeń
Konferencja Episkopatu Kostaryki protestuje przeciwko założeniom programu „edukacji seksualnej”, który wchodzi w życie od nowego roku szkolnego. Biskupi uważają, że jest on szkodliwy dla nastolatków, gdyż nie pojawia się w nim pojęcie Boga, a jego zawartość jest „bezwstydnie hedonistyczna”. – Uczenie wartości tak ważnych jak uczuciowość i seksualność nie może odbywać się neutralnie, to znaczy bez odniesienia do pojęć ściśle religijnych, jak to się dzieje z matematyką czy geografią – podkreślają hierarchowie. Nowy program „edukacji seksualnej” promuje ponadto ideologię „gender” i zboczenia seksualne.
Nowa Zelandia: Zalegalizowano „homomałżeństwa”
Nowa Zelandia dołączyła do państw, które zalegalizowały „małżeństwa” osób tej samej płci. Lewacy z Partii Pracy, którzy byli pomysłodawcami tego projektu, triumfują.
Haniebna ustawa o zrównaniu małżeństwa ze związkami jednopłciowymi została przyjęta w pierwszym czytaniu większością 78 głosów do 40. Po głosowaniu przewodniczący parlamentu poinformował, że dalsza dyskusja na ten temat jest niemożliwa.
USA: Sataniści zbezcześcili figurę Maryi
W amerykańskim mieście Saint Louis (Missouri) doszło do satanistycznego zbezczeszczania figury Matki Bożej Zwycięskiej, znajdującej się na piedestale w niewielkim ogrodzie przed jednym z najstarszych kościołów w pobliżu centrum miasta.
Udający się 9 sierpnia na Mszę św. wierni zauważyli brak głowy figury. Cztery dni później odcięta część figury z inskrypcjami satanistycznymi została podrzucona pod piedestał. Z kącików ust odciętej głowy kapała krew.
Zdaniem proboszcza ks. Briana Harrisona, aktów wandalizmu dopuścili się sataniści, którzy zbezcześcili głowę Matki Bożej.
Wierni organizują modlitwy w intencji zadośćuczynienia Panu Bogu i o Boże miłosierdzie dla sprawców.
Brazylia: Urlop „macierzyński” dla homoseksualisty
Zakład ubezpieczeń społecznych w São Paulo przyznał niedawno po raz pierwszy urlop „macierzyński” homoseksualiście, który adoptował dziecko. Mężczyzna będzie mógł korzystać z płatnego świadczenia socjalnego przez okres 4 miesięcy.
Lucimar da Silva rozpoczął starania o urlop dwa lata temu, kiedy wraz ze swym „partnerem”, z którym pozostawał w związku cywilnym, adoptował dziecko.
Rewolucja obyczajowa w katolickiej niegdyś Brazylii nabrała zawrotnego tempa.
Polska: Profanacja na Stadionie Narodowym
Bluźnierczy, wulgarny i wyuzdany koncert „Madonny” na Stadionie Narodowym był profanacją 68. rocznicy wybuchu Powstania Warszawskiego – powiedział abp Henryk Hoser. Wezwał do modlitwy i odważnego podążania za głosem sumienia.
Hierarcha warszawsko-praski 1 sierpnia przewodniczył modlitwie w katedrze św. Floriana na stołecznej Pradze. W kościele, na wezwanie arcybiskupa, zgromadziło się ponad 500 młodych osób, by modlić się w intencji powstańców i przebłagać Boga za grzechy bluźnierstwa amerykańskiej piosenkarki poprzez Akt Wynagrodzenia Sercu Jezusowemu.
Australia: Pigułka dla każdego
Australijski urząd regulujący rynek leków dopuścił do szerokiego stosowania pigułkę aborcyjną RU486. Środek będzie mógł zostać przepisany przez każdego lekarza, który przejdzie szkolenie z zakresu tzw. planowania rodziny w promującej zabijanie nienarodzonych dzieci organizacji Marie Stopes International Australia.
Perspektywą szerokiej dostępności do pigułki aborcyjnej poruszeni są obrońcy życia w Australii. – To okropny dzień dla wszystkich nienarodzonych dzieci w naszym kraju – powiedziała Katrina Haller, działaczka organizacji
„Prawo do Życia”.
Przypomnijmy, że tabletka aborcyjna RU486, powstała na bazie Cyklonu B, zabija dzieci do 49. dnia ich życia.
Hiszpania: Mniej ślubów kościelnych
W Hiszpanii systematycznie spada liczba ślubów kościelnych – informuje ks. Marek Raczkiewicz CSsR z Madrytu. Na każde 10 zawartych małżeństw przypada sześć cywilnych, wynika z danych Krajowego Instytutu Statystycznego. Największy kryzys dotknął pod tym względem katalońskie miasta Barcelonę i Gironę, w których tylko 20 procent par przyjęło sakrament małżeństwa. Zdaniem socjologów, jest wiele przyczyn tej sytuacji, a jedną z nich jest postępująca sekularyzacja społeczeństwa.
Polska: Rośnie liczba przestępstw
Z raportu o stanie bezpieczeństwa w Polsce w 2011 r., jaki przygotowało Ministerstwo Spraw Wewnętrznych, wynika, że od 2009 r. w kraju rośnie przestępczość. Raport informuje, że w minionym roku stwierdzono w Polsce 1 159 554 przestępstwa. Oznacza to wzrost liczby przestępstw o blisko dwa procent w stosunku do roku 2010.
Wzrosło zagrożenie bójkami lub pobiciami, kradzieżami czy przestępstwami uszkodzenia mienia. Od roku 2003 obserwuje się stały wzrost odsetka przestępstw kryminalnych popełnionych przez nieletnich w stosunku do ogółu odnotowanych tego typu przestępstw.
W 2011 roku policja stwierdziła 74 535 przestępstw z ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii, co oznacza wzrost ich liczby o 3 proc. w porównaniu z rokiem poprzednim.
Oto „owoce” libertyńskiej propagandy, którą nasiąka nasze społeczeństwo.
Oprac. BB
Prosimy o modlitwę „Ojcze Nasz” i „Zdrowaś Maryjo…” w intencji wynagrodzenia Panu Jezusowi i Jego Matce za każde skandaliczne i gorszące wydarzenie oraz za prześladowanych chrześcijan.
Wyobcowanie, depresja, lęk, utrata sensu, pustka… Bardzo często te życiowe bolączki kojarzą się z samotnością, osamotnieniem, poczuciem opuszczenia. Ale zastanówmy się – czy zawsze ten stan musi być czymś złym i uciążliwym? Czy na pewno nie możemy wyciągnąć z samotności jakichś korzyści? A może mamy wtedy więcej czasu na refleksję, na przemyślenie własnego życia, relacji z Bogiem i bliźnimi?
Panią Wiesławę Mazur z Jeżówki w Małopolsce poznałem podczas wrześniowej pielgrzymki Apostołów Fatimy do Zakopanego, Kalwarii Zebrzydowskiej, Wadowic i Sanktuarium Bożego Miłosierdzia w Krakowie. W swojej parafii, pod wezwaniem Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny, pani Wiesława należy do wspólnoty Żywego Różańca. Oto co jeszcze o sobie opowiedziała…
– Wiarę przekazali mi rodzice. Mieszkaliśmy w Sułoszowie, do kościoła mieliśmy 5 km, ale w niedzielę nie było, że nie chce mi się iść do kościoła. Nawet nikt o tym nie pomyślał. To zostaje, to zaszczepiła mi mama i do dzisiaj tak jest. Był tylko podział: tato szedł na siódmą, ja na dziewiątą, a mama na sumę, bo każdy miał jakieś obowiązki. Takie były niedziele. A broń Boże, żeby coś wziąć do ręki, coś robić w niedzielę! A dzisiaj? Pranie, sprzątanie… Młode pokolenie wszystko wykonuje w niedzielę, bo wtedy ma czas. W tamtych czasach było to nie do pomyślenia.
W Licheniu doznałam czegoś niesamowitego
Pani Wiesława lubi pielgrzymować, a szczególne miejsce w jej sercu zajmuje sanktuarium w Licheniu. – W Licheniu byłam siedem razy. 20 lat temu doznałam tam czegoś niesamowitego. Jechaliśmy przez Kalisz i wstąpiliśmy do Sanktuarium św. Józefa. Kolana mnie wtedy tak bolały, że myślałam iż nie dam rady dojechać do Lichenia. Jak wchodziliśmy do sanktuarium w Kaliszu, to w duchu poprosiłam: żeby te kolana przestały mnie boleć. Nagle poczułam, jakby się ugięły, ale nic więcej się nie stało. Weszliśmy do kościoła, pomodliliśmy się, złożyliśmy podziękowania oraz prośby i pojechaliśmy dalej. W Licheniu trzeba było przejść na klęczkach przez bramę, przy której jest głaz z odciśniętymi stopami Matki Bożej. Powiedziałam, że nie mogę, bo jak klęknę, to nie wstanę, tak mnie te kolana bolą. Wtedy moja koleżanka powiedziała: Spróbuj, może ci się uda. I tak zrobiłam. Przeszłam tę bramę na klęczkach, wstałam i… kolana mnie nie bolały! Do dzisiaj mam zdrowe kolana. Dlatego wracam do Lichenia, jak tylko jest okazja.
Należę do Apostolatu Fatimy i chętnie czytam „Przymierze z Maryją”
– Pewnego razu znalazłam ogłoszenie w gazecie, że można otrzymać „Przymierze z Maryją” i różaniec. Wysłałam mój adres i poprosiłam o przysłanie. Dostałam różaniec i książeczkę o przepowiedniach Matki Bożej z Fatimy. Od tamtej pory wszystko się zaczęło: zaczęłam być w kontakcie ze Stowarzyszeniem, które wspomagałam, na ile mnie było stać. W czasopismach, które dostaję, jest dużo ciekawych rzeczy. Niektóre sobie zachowałam na pamiątkę; wracam do nich, czytam, analizuję, przetrawiam po swojemu. Czytam chętnie prawie całe „Przymierze z Maryją”, bo te artykuły dużo mi dają, wiele się z nich dowiedziałam, a jak rozmawiam ze znajomymi i ktoś mnie pyta skąd to wiem, to mówię, że było w „Przymierzach…”. Po przeczytaniu nic nie wyrzucam, tylko zanoszę do kościoła, żeby ktoś inny sobie zabrał, przeczytał i poznał Stowarzyszenie.
– Od 2018 roku należę do Apostolatu Fatimy i jestem z tego bardzo zadowolona. Zauważyłam, że z mojej miejscowości kilka osób też zapisało się do Apostolatu, bo jak rozmawiam i mówię, że jest Apostolat Fatimy i Stowarzyszenie Ks. Piotra Skargi, to słyszę: Tak, my już wiemy.
Żyję dzięki temu, że wierzę
Pani Wiesława przeżyła śmierć męża, syna i córki. Wiara w Pana Boga i ufność, że Matka Boża pomoże jej i jej bliskim w tej trudnej sytuacji, bardzo pomagała. Tak wspomina te trudne chwile: – Mąż zmarł wcześniej, ale z tym jeszcze szło się pogodzić, bo już przeżył trochę lat, natomiast cierpienie matki nad umierającym dzieckiem, to jest chyba najgorsza rzecz w życiu. Stało się, jak się stało. Trzeba jednak żyć dalej, trzeba się z tym pogodzić, bo jak byśmy się nie pogodzili, to co by z nas było? Dzięki temu, że wierzę, to żyję.
Pewnego razu, gdy byłam u schyłku wytrzymałości, usłyszałam wewnętrzny głos: Nie rezygnuj! I pomyślałam: Nie! Nie zrezygnuję! Dodało mi to tyle siły, że wytrzymałam wszystko i przetrwałam do końca. Nie załamałam się, bo uświadomiłam sobie, że taka była wola Boża. Modlę się tylko, żeby nie było gorzej i wierzę, że kiedyś się jeszcze spotkamy.
Oprac. Janusz Komenda
Niech będzie pochwalony Jezus Chrystus!
Na początku chciałabym gorąco podziękować całej Redakcji, wszystkim redaktorom, księżom, którzy piszą piękne artykuły. Chciałam z całego serca podziękować za otrzymane „Przymierze z Maryją” oraz piękną figurkę Matki Bożej Fatimskiej oraz inne materiały i dewocjonalia. Wasza praca jest potrzebna, wartościowa, pokazuje piękno wiary w Miłosierdzie Boże. Będę się modlić za całą Redakcję o zdrowie, siły i błogosławieństwo Boże.
Z Panem Bogiem!
Jolanta z Rybnika
Szanowni Państwo!
Serdecznie dziękuję za piękny kalendarz „365 dni z Maryją”, a także za ładne poświęcone obrazki i wszystkie przesyłki, jakie otrzymuję od Was. Cieszę się, że o mnie pamiętacie i ja też o Was pamiętam w modlitwie. Bardzo cieszę się z Waszej pracy. Dużo pracuje cały zespół, chylę czoła przed Wami. Bardzo dziękuję Wam wszystkim, życząc wszelkiego Dobra. Szczęść Boże!
Franciszka z Gryfina
Szanowny Panie Prezesie!
Bardzo dziękuję Panu za piękne życzenia z piękną Matką Bożą Fatimską. Dziękuję także za wsparcie modlitewne, które jest podporą naszego życia duchowego, ale również i fizycznego. Ja także życzę Panu i Stowarzyszeniu siły ducha i wytrwałości w prowadzeniu tego niezwykle ważnego dzieła dla rozwoju naszej duchowości chrześcijańskiej. Wszystkie materiały i dewocjonalia, które otrzymałem od Stowarzyszenia Ks. Piotra Skargi, są także narzędziem umocnienia w wierze. Życzę Panu, Apostolatowi Fatimy, zespołowi redakcyjnemu i wszystkim współpracownikom wielu łask Bożych, opieki Maryi, dużo radości i zdrowia. Wszystkiego najlepszego. Szczęść Boże!
Marek z Lublina
Niech będzie pochwalony Jezus Chrystus!
Bardzo dziękuję za współpracę z Wami. Trwa ona już od 18 lat. Doceniam Stowarzyszenie Kultury Chrześcijańskiej im. Ks. Piotra Skargi i cały zespół redakcyjny. To, co piszecie, pogłębia naszą wiarę w trudnych dzisiejszych czasach. Modlę się za cały zespół redakcyjny. Dziękuję, że pamiętacie w modlitwach o mnie i mojej rodzinie, za życzenia urodzinowe, za kalendarz, który rozświetla mój dom. Każdego dnia patrzę na Matkę Najświętszą, która nas błogosławi, wyprasza nam zdrowie i opiekę.
Z Panem Bogiem!
Danuta z Michałowa
Szczęść Boże!
Pragnę złożyć serdeczne podziękowanie za otrzymane życzenia urodzinowe uwiecznione na pięknej karcie z wizerunkiem Fatimskiej Pani.
Z Panem Bogiem!
Robert
Niech będzie pochwalony Jezus Chrystus!
Bardzo dziękuję za Wasz wkład w krzewienie prawd wiary. Pragnę podziękować za otrzymane materiały edukacyjne, które umacniają wiarę, duchowość, niosą światło pokoju i miłość w sercach. Dają nadzieję do życia i niech tak pozostanie jak najdłużej – najlepiej na zawsze. Wspierając tę kampanię, wspólnie walczymy o serca, które jeszcze są uśpione. Cały miesiąc październik uczestniczyłem w nabożeństwie różańcowym, ofiarując za grzeszników, którzy obrażają Niepokalane Serce Maryi. Życzę całej Redakcji i dla Pana Prezesa obfitych łask Bożych. Z Panem Bogiem, Bóg zapłać za wszystko z całego serca!
Wojciech z Grodziska Mazowieckiego
Szczęść Boże!
Takie dzieła Boże jak Wasze trzeba koniecznie wzbudzać! W przesłaniu Matki Bożej płynącym z Gietrzwałdu drzemie wielka potęga ratunku dla Polski – to jest nasze zadanie do odrobienia. Bogu dzięki, że mamy w Polsce tak wspaniałych ludzi jak Wy (i Wasze Stowarzyszenie), którzy to odkrywają! Heroicznym wysiłkiem rozprzestrzeniają to cudownie ratujące Polskę przesłanie. Szczęść Wam Boże na długie lata!
Rita i Ryszard
Niech będzie pochwalony Jezus Chrystus!
Dziękuję bardzo za życzenia urodzinowe, a szczególnie za Waszą modlitwę w mojej intencji. Najbardziej wszyscy potrzebujemy opieki Pana Boga. Świętym Charbelem, zainteresowałam się już kilka lat temu. Oprócz książek, mam dla całej rodziny relikwie oraz olej świętego Charbela, przysłanym z Libanu. Warto, aby jak najwięcej ludzi Go poznało. Chciałam powiedzieć także o innym, bardzo skutecznym orędowniku, chociaż oczekującym na wyniesienie na ołtarze, Słudze Bożym Wenantym Katarzyńcu, nazywanym polskim Charbelem. Bardzo skutecznym, czego osobiście doświadczyłam. Sama nie mogłam uwierzyć, jak szybko i w jaki sposób mi pomógł. Tego dowody posiada również moja córka. Rozwikłanie jej problemu odbywało się w tak irracjonalny sposób, że trudno nie uwierzyć w pomoc Sługi Bożego Wenantego. Obiecałam, że będę opowiadała o Jego skutecznej pomocy. W internecie jest wiele filmów i książek o Wenantym. Żyjemy dzisiaj w trudnych czasach, dużo ludzi boryka się z problemami finansowymi. Jeśli ten stan się nie zmieni, czeka nas totalne bankructwo. Czcigodny Sługa Boży Wenanty Katarzyniec jest bardzo skuteczny w tych sprawach. Szanowni Państwo, może również warto by było dać ludziom szansę skorzystania z tej pomocy i zorganizować jakąś akcję związaną z tym kandydatem na ołtarze? Życzę Państwu dużo zdrowia i siły w prowadzeniu tak szczytnej działalności, z której obficie korzystamy. Mówię z wdzięcznością – Bóg zapłać!
Krystyna
Szczęść Boże!
Bardzo popieram to, co robicie – że wysyłacie różne pisma, które w tym czasie są bardzo potrzebne, aby ludzie się dowiedzieli, jak żyć z pomocą Pana Jezusa, Matki Najświętszej i wiarą bo jest to bardzo potrzebne. Dziękuję za wszystkie upominki, które od Was otrzymuję. Gorąco modlę się za Was i także proszę o modlitwę.
Genowefa z Rzeszowa